Piotr Gliński i burmistrz Milanówka Piotr R. podczas konferencji w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Milanówku, maj 2022 r. / fot. PAP
Piotr Gliński i burmistrz Milanówka Piotr R. podczas konferencji w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Milanówku, maj 2022 r. / fot. PAP

Korupcja w Milanówku? Były burmistrz odpowie przed sądem

Redakcja Redakcja Głos Regionów Obserwuj temat Obserwuj notkę 18
W końcu ruszy proces oskarżonego o korupcję Piotra R., byłego burmistrza Milanówka. Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim przymuszony przez Sąd Najwyższy wyznaczył pierwszy termin rozprawy.

Rusza proces byłego burmistrza Milanówka

- W sprawie oskarżonego Piotra R wyznaczono pierwszy termin rozprawy na 24 kwietnia 2026 roku – napisał nam Michał Sokół, prezes Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim.

Akta tej sprawy przez niemal rok krążyły między Warszawą a Grodziskiem Mazowieckim. Tamtejszy sąd nie chciał bowiem zając się sprawą i poprosił o wyłączenie. Sąd Najwyższy w ubiegłoroczne wakacje uznał jednak, że nie ma podstaw do takiej decyzji. Akta wróciły do Grodziska. Tamtejszy sąd potrzebował kolejnych miesięcy na wyznaczenie terminu rozprawy. Proces ruszy niemal dokładnie rok po tym, jak prokuratura zamknęła śledztwo i przesłała akta.

Dobro wymiaru sprawiedliwości

Dlaczego Sądy występują czasem m wyłączenie ze spraw? To nie jest aż tak niecodzienna sytuacja. Wyjaśniajmy, Sąd zwraca się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi w wyjątkowej sytuacji, wtedy, gdy jej rozpoznanie na miejscu mogłoby podważyć zaufanie do bezstronności procesu.


Podstawą takiego wniosku jest art. 37 Kodeksu postępowania karnego, który pozwala na zmianę sądu właściwego, jeśli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Nie chodzi więc o ocenę winy stron ani o organizacyjne trudności, lecz o ochronę wiarygodności postępowania.


Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy pojawia się ryzyko, że lokalne powiązania lub szczególne okoliczności uniemożliwią stworzenie bezstronnego składu orzekającego. Może to dotyczyć sytuacji, w której wielu sędziów danego sądu zna oskarżonego, pokrzywdzonego albo świadków, wcześniej brało udział w sprawie w innej roli lub musiałoby zostać wyłączonych z powodu potencjalnego konfliktu interesów. Problem pojawia się zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, gdzie środowisko prawnicze jest niewielkie, a relacje zawodowe i osobiste się przecinają.

Wniosek do Sądu Najwyższego składany jest również wtedy, gdy sprawa wywołuje wyjątkowo silne emocje lokalne albo dotyczy osób związanych z wymiarem sprawiedliwości, co mogłoby rodzić wątpliwości co do obiektywizmu procesu.

Sąd Najwyższy ocenia wówczas, czy rzeczywiście istnieje ryzyko naruszenia standardu bezstronności i, jeśli je potwierdzi, wskazuje inny równorzędny sąd, który przejmie prowadzenie sprawy.

Czy sprawa Piotra R może budzić takie wątpliwości? Grodzisk Mazowiecki to nieduże miasto, leżące tuż koło Milanówka. Środowisko prawnicze może być ograniczone, sędziowie mogą znać byłego burmistrza osobiście, zawodowo lub przez wspólne lokalne znajomości. Nie można wykluczyć, że na sali sądowej zasiądą osoby, które w przeszłości miały z Piotrem R. bezpośredni kontakt, choćby w sprawach urzędowych, gdy ten sprawował władzę w sąsiednim Milanówku.

Jedna kadencja w Milanówku i akt oskarżenia

Piotr R. był burmistrzem Milanówka przez jedną kadencję. W trakcie jego rządów dwukrotnie podejmowano próbę przeprowadzenia referendum w sprawie jego odwołania, ale oba zakończyły się fiaskiem ze względu na zbyt niską frekwencję. W kolejnych latach tracił polityczne poparcie w radzie miasta. W wyborach samorządowych w 2024 roku wystartował ponownie, ale przegrał w pierwszej turze.

W maju 2024 roku Piotr R. został zatrzymany na wniosek Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim i usłyszał zarzuty korupcyjne. Prokuratura twierdzi, że w okresie od stycznia 2022 roku do kwietnia 2023 roku, jako burmistrz Milanówka, miał przyjąć korzyści majątkowe o wartości nie mniejszej niż 83 048 zł. Według śledczych miały to być m.in. naprawy i renowacje samochodów oraz prace remontowe prywatnej nieruchomości w Milanówku przy ul. Żukowskiej 5, wykonywane przez wskazane osoby lub podmioty. W zamian, jak twierdzi prokuratura, Piotr R. miał polecać podległemu urzędnikowi zawieranie umów z firmami wskazanymi przez osoby, od których przyjmował korzyści. Wśród wymienianych w sprawie zleceń są m.in. usługi związane z wywozem odpadów, wypompowywaniem i wywozem wody po opadach, a także remonty wybranych obiektów miejskich, w tym m.in. kąpieliska, budynku Urzędu Stanu Cywilnego czy innych elementów infrastruktury.


Prokuratura podaje, że Piotr R. nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, które jej zdaniem są sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. 15 kwietnia 2025 roku śledztwo zostało formalnie zamknięte, a 22 kwietnia 2025 roku akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim.

Piotr R. w odpowiedzi na pytania dotyczące sprawy przekazał jedynie, że nie przyznaje się do zarzutów. Podkreślił też, że nie może publicznie komentować postępowania, powołując się na brak zgody sądu i prokuratury na wypowiedzi w tej sprawie.

Mariusz Kowalewski

Fot: Piotr Gliński i burmistrz Milanówka Piotr R. podczas konferencji w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Milanówku, maj 2022 r. / fot. PAP

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj18 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo