To było wszystko. Stonoga zakończył aferę podsłuchową. Tak właśnie ogłosił na swojej stronie. Czy nic więcej nie mial czy dogadał się z przedsiębiorcą K., zgarnął kasę i ma wszystko w d...? Nie wiemy i nigdy się nie dowiemy. Seksskandal miał byc punktem kulminacyjnym Stonoga-show. Nagrania wideo polityków z prostytutkami damskimi i męskimi. Z escortami, jak nas pouczyli czytelnicy "Wydarzen Dnia". Stonga nie mial szans na Sejm. To koniec - drobna rekonstrukcja w rządzie i Platforma stanie do walki. Od paru dni były ataki kolejno na Kukiza, dziennikarzy i w końcu na PiS. "Miłego dnia wszystkim życzę a teraz czekamy na bajkę z Chin", "Dziś o dwudziestej działając jaki agent WSI dorżnę rząd Ewy Kopacz. Plis do PiS nie liczcie na współpracę ze mną." - to hasła z dzisiejszego dnia i nagle... "To co miało być opublikowane o 20.00 zostało już opublikowane na YT. Zbigniew Stonoga-kończy aferę podsłuchową." A może blefował? A może mu wytłumaczono, że nie ma szans? Cóż... Niebawem sie dowiemy czy i jak Stonoga nabił miliony Polakow w butelkę. I nas i Was. A ze Stonogi zostanie komputerowa gra "Stonoga", bo tylko on zapewne zrobił na aktach majątek. Akta to były pieniądze a Stonoga jest biznesmenem. To tylko towar. Pozostaną fani. Najpierw 500 tysięcy a dzis 200 tysiecy zapatrzeni w ekran komputera. Nadal biedni. Nadal z nadziejami. Bogaty stanie sie Stonoga, bo tylko on te akta miał.
POSTSCRIPTUM
A za zamieszczenie linku do tego tekstu na stronie Stonogi dostalismy bana... Nie zauważył, że nie zablokował nas w swoim jutrzejszym wydarzeniu to tam mu wrzucilismy parę słó dywersyjnie.
.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)