kojotto kojotto
73
BLOG

Moje życie

kojotto kojotto Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

Nigdy skamlę, o nic nie proszę

Ja, Panie, na twym bucie pyłek

Swój los garbaty pokornie znoszę

Więc czemu wiecznie lejesz mnie w tyłek

 

Żyję jak żyłem, mam też co miałem

Choć prawdy mi brakło i wiary nie stało

Ale szukałem, znaleźć ją chciałem

Słowo dawano,  dla mnie to za mało

 

Wciąż po omacku szukałem  drogi

W codziennym bycie grzęznąc po szyję

Anim bogaty, anim ubogi

Choć czasem z trudem, to jednak żyję

 

Ponoć ty wszystko możesz Panie

Jak śpiewał kiedyś Okudżawa

Daj  mi spokojnie  zjeść me śniadanie

Niech dzień spokojem mi nastawa

 

Nie baw się Panie mym żywotem

Choć lichy, lecz to królestwo moje

I tak zabierzesz mi go potem

Teraz, daj pożyć  ze spokojem

kojotto
O mnie kojotto

jeszcze nie odmóżdżony

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości