kojotto kojotto
156
BLOG

Co lud dzisiejszy kręci...

kojotto kojotto Społeczeństwo Obserwuj notkę 0

                         Poczesne miejsce w dzisiejszych publikatorach zajmują dwa tematy. Celebryci i ich tyłki, nogi i piersi biją się o palmę pierwszeństwa z opisami katastrof wszelkiego rodzaju. Im większe cycki, im bardziej krwawe wydarzenie tym lepszy news. Epokowym wynalazkiem w dziejach ludzkości było koło. Epokowym wynalazkiem w dziejach publikatorów przełomu XX i XXI wieku jest celebryta. Mieliśmy w dziejach ludzkości epokę kamienia łupanego, była też epoka brązu. Każda z tych epok coś do rozwoju cywilizacji wnosiła. Teraz można śmiało powiedzieć, że mamy epokę celebrytów, która cofa naszą cywilizację w rozwoju.  Celebryta to jest osoba znana z tylko z tego, że jest. Najlepiej jeśli taki celebryta jest płci żeńskiej i matka natura wyposażyła  onego w sterczące cycki i wydatny tyłek. Rozumu już nie musi mieć. Nie wymagane są też jakieś osiągnięcia na jakimś polu ani jakieś szczególne talenty. Wystarczy, że raz na jakiś czas  taki celebryta najczęściej rodzaju żeńskiego, zwany dalej celebrytką, pokaże się publicznie bez majtek albo z  kawałkiem cycka na wierzchu. Mile jest też widziane  publiczne tarzanie się  celebrytki w piachu nad ciepłym morzem. Najlepiej razem z jakąś wschodzącą gwiazdą lub podwiędniętym milionerem. Wywiady z celebrytkami są w zasadzie monotematyczne, bo osoby te nie mają poza opowiadaniem z kim się ostatnio pieprzyły nic innego do powiedzenia. Wymaganie od nich powiedzenia dwóch zdań z sensem na jakiś inny temat przekracza ich intelektualne możliwości.      

                Drugi dominujący w dzisiejszych publikatorach temat to katastrofy i ludzkie nieszczęścia. Jak nie ma jakiegoś spektakularnego nieszczęścia to wcisnął chociaż z palca wyssaną wieść, że gdzieś tam w Peru albo innym zadupiu świata wywrócił się autobus i przy tej okazji ktoś tam zginął. Dzień bez trupa i krwi to dla nich dzień stracony. Ciała ofiar w całości i po kawałku i kałuże krwi, to ponoć jest to co najbardziej kręci szerokie rzesze czytelników czy widzów. Zaraz po cyckach celebrytek. Gazetowi fotograficy prześcigają się w dramatycznych ujęciach. Najbardziej pożądane są zwłoki dzieci i rozpaczające kobiety. Nie ma żadnej świętości.                     W związku z falą arabskich uchodźców zalewających Europę to dopiero jest używanie. Martwe dzieci, zwłoki unoszące się w wodzie, płaczące kobiety, wygrażający pięściami ( Allach wie tylko komu)  mężczyźni patrzą na nas z każdej strony. Pomyślał by kto, że publikatory są tak bardzo czułe na ludzką krzywdę. Ale tak naprawdę, to ludzką krzywdę to one mają głęboko w dupie. Liczy się   tylko ilu czytelników czy widzów tym przyciągną. Przekłada to bowiem na kasę za reklamy.        

                  Owszem, część społeczeństwa i to wcale niemała  to banda bezmózgich kretynów która do szczęścia potrzebuje widoku cycka albo urwanej nogi. Jest to ta sama grupa która uwielbia telewizyjne seriale dla przygłupów o fabule tak prostej, że  budowa cepa przy tym, to szczyt wyrafinowanej techniki. Z celbrytkami w rolach głównych, które oprócz napakowanych silikonem i botoksem wdzięków nie mają nic więcej widzowi do zaoferowania. Ale przymułom oglądającym ten chłam to wystarcza. I jeszcze na dodatek tym przygłupom trzeba pokazać w którym miejscu mają się śmiać, bo sami by na to nie wpadli. Ich możliwości intelektualne tak daleko nie sięgają. 

kojotto
O mnie kojotto

jeszcze nie odmóżdżony

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo