Redakcja oficjalnej strony internetowej węgierskiej prezydencji w Radzie UE wybrała kilku węgierskich polityków, którzy przyczynili się do rozwoju idei zjednoczonej Europy.
245
BLOG
Węgierscy zwolennicy idei zjednoczeniowych
Redaktorzy witryny www.eu2011.hu zwrócili uwagę na fakt, że sytuacja Węgier, które, zwłaszcza w II połowie XIX wieku, miały do czynienia z unifikacyjnymi działaniami spod znaku panslawizmu (Słowacja) i zjednoczenia Niemiec, była szczególnie trudna. Niemniej jednak na Węgrzech byli politycy, którzy byli zwolennikami działań o charakterze zjednoczeniowym.
Już w I połowie XIX wieku hrabia Miklós Wesselényi, przewodniczący węgierskiego parlamentu i członek Węgierskiej Akademii Nauk, postulował przekształcenie monarchii austriackiej w państwo o charakterze federacyjnym, co miało pomóc opanować wewnętrzne napięcia na tle etnicznym i zahamować postępy panslawizmu, a co za tym idzie osłabić wpływy orientacji prorosyjskiej, zwłaszcza wśród Czechów i Słowaków.
Z kolei w okresie rewolucji węgierskiej z lat 1848-1849 jeden z jej przywódców, przez pewien czas premier rządu węgierskiego, Lajos Kossuth, postulował stworzenie Konfederacji Dunajskiej, której ustrój miałby opierać się na zasadach podobnych do tych zawartych w konstytucji Stanów Zjednoczonych. W związku z nieporozumieniami z politykami rumuńskimi i serbskimi plan Kossutha jednak upadł.
Z ideami federacyjnymi występowali także pisarz Mihály Táncsics oraz filozof János György, który postulował rozciągnięcie monarchii austriackiej aż do Grecji. Na Węgrzech aktywni byli także, zwłaszcza w dwudziestoleciu międzywojennym, przedstawiciele tzw. turanizmu, dopatrujący się związków Węgrów z ludami środkowoazjatyckimi (to bowiem z Azji Madziarzy przywędrowali do Europy) oraz z Turkami. Do zwolenników turanizmu należeli, w międzywojniu, ekonomista Alajos Paikert i geograf Jenő Cholnoky. Opowiadali się oni za stworzeniem politycznej i gospodarczej unii między państwami zamieszkiwanymi przez ludy pochodzenia tureckiego. Nie bez wpływu na ich poglądy oraz zwrócenie się ku Azji miało znaczne okrojenie Węgier przez mocarstwa Ententy na mocy traktatu z Trianon, karzącego Węgry za ich udział w I wojnie światowej utratą ponad 60 % terytorium i 70 % ludności.
Większość polityków odrzucało jednak turanizm, traktując go jak niedorzeczność. Zwracali się oni przede wszystkim ku idei współpracy środkowoeuropejskiej, między innymi z Polską i Rumunią. Do zwolenników zintensyfikowania współpracy z sąsiadami należeli m.in. wieloletni premier w okresie dwudziestolecia międzywojennego, hrabia István Bethlen, kilkukrotny premier i Minister Spraw Zagranicznych Pál Teleki, a także pisarz Miklós Bánffy. Uważali oni, że współpraca między krajami Europy Środkowej, a szczególnie krajami leżącymi w dolinie Dunaju, byłaby bardzo korzystna, a to z racji wspólnej historii i, przede wszystkim, różnych zasobów surowcowych i zróżnicowanego poziomu uprzemysłowienia tych krajów, co pozwoliłoby na aktywną wymianę handlową. Plany te straciły jednak rację bytu w II połowie lat 30., gdy ekspansję ekonomiczną w regionie rozpoczęły Niemcy.
Pierwszymi zwolennikami idei paneuropejskiej, wykraczającej poza plany federacji o charakterze regionalnym, byli aktywni w dwudziestoleciu międzywojennym pisarz József Pásztor oraz István Tóth. Tymczasem orientalista Bertalan Hatvany, członek Międzynarodowej Unii Paneuropejskiej, organizacji powstałej w latach 20. XX wieku za sprawą austriackiego arystokraty, hrabiego Richarda Nikolausa Coudenhove-Kalergi, wierzył, że pokojowe współżycie narodów doliny Dunaju będzie stanowić przykład dla innych narodów Europy.
michal
Zródło : eu2011.hu / inne
Tekst ukazał się na portalu www.wyszehrad.com




Komentarze
Pokaż komentarze