Prezydent Czech, Václav Klaus, ostro skrytykował Niemców sudeckich. Podczas dzisiejszego 62. Zjazdu Niemców Sudeckich, który odbył się w Augusburgu, lider Ziomkostwa Sudeckoniemieckiego (Sudetendeutsche Landsmannschaft), Franz Pany zaapelował do czeskiego prezydenta, by przeprosił on Niemców sudeckich za wygnanie ich z Czechosłowacji po II wojnie światowej za sprawą tzw. dekretów Beneša, odbierających Niemcom i Węgrom, którzy przed wojną byli obywatelami czechosłowackimi obywatelstwo i majątek i nakazującym im wyjazd z kraju.
864
BLOG
Klaus skrytykował Niemców sudeckich
Należy podkreślić, że dzień wczorajszy, a więc 10 czerwca, to 69. rocznica wymordowania przez wojska hitlerowskie mężczyzn i młodzieńców ze wsi Lidice, a następnie zrównania tej miejscowości z ziemią w ramach odwetu za zlikwidowanie przez czeskich cichociemnych Protektora Czech i Moraw, Reinharda Heydricha. Jako pretekstu hitlerowcy użyli domniemania, że w wiosce ukrywała się jedna z osób, które zajmowały się organizacją zamachu na Heydricha. W tym właśnie dniu przewodniczący Związku Niemców Sudeckich (Sudetendeutschen Landsmannschaft), Franc Pany, zaapelował do Klausa o przeproszenie Niemców sudeckich za wygnanie ich z Czechosłowacji po II wojnie światowej. Tymczasem Bernd Possel, europoseł z ramienia Unii Chrześcijańsko-Społecznej w Bawarii (CSU) i przewodniczący bawarskiej sekcji Związku Wypędzonych (Bund der Vertriebenen), uchodzący za reprezentanta interesów Niemców sudeckich, wezwał prezydenta Klausa do ogłoszenia do końca swojej prezydentury (druga kadencja prezydencka Klausa dobiegnie końca w 2013 roku) Roku Niemców sudeckich.
„Ten apel o przeprosiny to wyraz zadziwiającego braku ludzkiej wrażliwości i uporu ze strony Niemców sudeckich” – skomentował Klaus w oficjalnym komunikacie. „Od zawsze przeprosiny miały znaczenie jako piękny, indywidualny ludzki gest, gest, który człowiek wykonuje z własnej woli, do niczego nie zmuszany. Spory dotyczące odpowiedzialności za II wojne światową i jej następstwa nie mogą być rozwiązywane przeprosinami, a zwłaszcza nie przez nas, którzy żyjemy 66 lat później” – dodał.
10 czerwca w Lidicach hitlerowcy rozstrzelali 173 mężczyzn i młodzieńców, a kobiety i dzieci wywieźli do obozów pracy lub zagłady. Większość kobiet trafiła do obozu pracy w Ravensbrück, kilkoro dzieci zostało wyselekcjonowanych jako nadające się do wychowania przez niemieckie rodziny i odesłanych do Rzeszy, pozostałe zaś zostały uśmiercone za pomocą gazu. Po wojnie do Lidic wróciły 143 kobiety i 17 dzieci.
Masakra w Lidicach jest w Czechach uznawana za jeden z najtragiczniejszych epizodów II wojny światowej w tym kraju. Wczoraj w Lidicach odbyły się obchody 69. rocznicy masakry.
W najbliższych dniach do czeskich kin ma trafić opowiadający o masakrze w Lidicach film czeskiego reżysera Petra Nikolaeva, „Lidice”.
michal
Źródło: lidovky.cz
Tekst ukazał się na portalu www.wyszehrad.com




Komentarze
Pokaż komentarze (25)