Pis konsekwetnie stosuje nowa strategie polityczna a platforma robi to samo ze starą.
Nablizszy miesiac wydaje sie bedzie krytyczny , ktora bedzie zyskiwała przewage .
dzisiejszy wywiad z Kluzik -Rostkowska w GW potwierdza nowy wizerunek PiS-u: zrównowazonej partii ,mowiacej przyjaznym pozytywnym językiem ,niewdającej sie w bijatyke ,mimo naprowadzan pytajacych . Dzisiejszy wywiad z Jaroslawem Kaczynskim ten sam wizerunek -kompromis,otwarcie ,dobra wola , bez walki ,warkniec ,konfliktu .
Stara doktryna Tuska stosowana z sukcesami przez ostatnie 3 lata w najwiekszym skrócie polega na tym ,ze partia ta kreuje wroga,aby straszyc nim elektorat ,takze po to aby na tym podbitym ,czarnym tle zaprezentowac wyborcom swoje dokladnie odwrotne cechy niz mówi o wrogu. Całkowicie swiadoma ,planowa strategia wyznaczenia Pisowi roli wroga,pielegnowania tej sytuacji ,z najrozmaitszymi metodami prowokowania konfliktu /czy wykorzystaniem rzeczywistych wpadek / po to aby wróg potwierdzł swoja wyznaczona role w oczach wyborcy .
Zmiany w pozycjonowaniu sie Pisu nastapily juz pare miesiecy temu ,pomogla tez medialna rechabilitacja Prezydenta Kaczynskiego .
Wyglada na to ,ze Pis w koncu dokladnie odczytal meandry doktryny Tuska i nie brakuje mu konsekwencji.
tak samo konsekwntnie PO powtwierdza istnienie wroga -od dzisiaj Pis ma gen agresji /czyli wróg genetyczny ,on sie juz nie zmieni/, J. Kaczysnki to kadydat specjalnej troski -ten genetycznie uposledzony , nekrofila Bartoszewskiego -czyli zwyrodniale zły . Ale doktryna Tuska ma problem - centrowy elektorat przestaje sie na to nabierac , a pomaga mu w tym Pis ,prezentujac sie jako normalna partia ,nie jako jego wrog.
Coraz bardziej desperackie proby stoswania starej strategii zaczynaja przynosci skutek odwrotny - anowej nie ma i mysle ze nie bedzie . Platforma zostaje z reka w nocniku .
czy lawina ruszyła?



Komentarze
Pokaż komentarze (4)