Trudno byc zwolennikiem nowego kursu Pana JK po zakonczeniu kampanii wyborczej i nowej nazwy tej partii :Pamięc i Smoleńsk . Platforma chętnie wpycha PiS w walke o symbole i " Pamiec Brata ", a ci jeszcze chetniej podejmują wyzwanie z braku po prostu innych mozliwości politycznych ora z powodu wlasnych ograniczeń. Obie strony sa siebie warte,czyli niewiele - jesli chodzi o same tylko metody manipulacji i budowanie swojej pozycji w elektoracie.
Jednak abstrachujac od tego, obrońcy krzyza to też zwykli ludzie ,slusznie czy nieslusznie myslący i czujący - jednak obywatele tego kraju z ktorymi trzeba rozmawiac. . Komorowski od poczatku zarządził wobec nich postawe kordonową. To nazwa szyku policji wobec tlumu . Funkcjonariusz stoi naprzeciw ludzi z glowa wysoko , rece trzyma zlozone z tyłu. Takich dzisiaj z wielkimi pałami, stojacych w poblizu krzyza naprzeciwko staruszek z laskami było setki i chyba nawet tysiace.
Ta postawa daje do zrozumienia -czuwamy nie ustapimy i czekamy kiedy sobie pojdziecie do domu . Przeciez Komorowski nie urodzlł sie wczoraj ,zamiast rządac w Gazecie Wyborczej po prostu usuniecia krzyza ,mógl najpierw porozumiec sie z Nyczem i zaczac od ogloszenia porozumienia a nie działać z pozycji policmajstra .Ale może mu o to chodziło ?
Obroncy krzyza maja swoj sukces i widac ze władza majac tylko postawę kordonową ma trudnosci w rozwiązaniu konfliktu , gdzie polityka ,religi i emocje wiąze sie w supeł ,który trzeba rozplatywac , a nie przecinac siekierą .


Komentarze
Pokaż komentarze (2)