Polityka Tuska jest bardzo przewidywalna , o ile zdjac z niej pijarowskie ozdobniki. Teraz juz nie wystarczy wyslac Palikota aby zniszczyl kryzys ,tak jak to robi z opozycją . Premier teraz wyborcom kity musi wciskac sam. Ciekawe jest przeklikac bez zmian stary wpis ,z 23 czerwca czyli ze szczytu kampanii wyborczej o tytule : "To juz koniec zielonej wyspy Tuska " Nic nie stracil na aktualnosci . Ponizej tekst :
Niby wszyscy wczoraj usłyszeli, ze Tusk prosi o rok spokoju aby z Komorowskim Prezydentem wprowadzac reformy antykryzysowe w zwiazku z kryzysem w Unii - ale jeszcze sie nie dowiedzieli, ze to koniec 1.5 rocznego pijaru Platformy o nazwie -Polska jedynym krajem ze wzrostem gospodarczym .
Platforma dęła w te traby ,mimo ze ekonomisci mówili ze to stagnacja ,ze aby deficyt budzetu i finansów publicznych nie powiekszał sie tak straszliwe za tych rzadow -potrzebujemy od 6 do 8 %. W sumie byla to kicha a nie sukces- tak dokonuje swojego żywota po cichu teza o kraju, ktory broni sie przed kryzysem najlepiej w Europie.
Teraz nastepuje artyleryjskie przygotowanie do na pewno dlugiej nowej akcji :"platforma walczy z kryzysem " Dzisiaj Rostowski w dzienniku.pl mówi , ze tylko z powodu Smolenska i kampanii do Polaków nie docieraja wiesci o ciezkim kryzysie w Europie. Natomiast wygrana Jk zagrozi stabilizacji ekonomicznej kraju -swoja droga taki sygnał ministra finansow dla rynków finansowych w kraju, ktory ma demokratyczne wybory to kuriosum i krecia robota.
Rzeczywiscie kłopoty sa faktem , ale przede wszystkim dlatego ,że swoje naturalne granice znalazła kreatywna kiegowośc Rostowskiego i prawda zaczyna bic po oczach. Brak reform, no i brak wzrostu powoduje ,ze jesteśmy pod bramką. To sa głównie nasze kłopoty .
Jak zawsze gdy są kłopoty -Tusk wrazliwy na sondaże bedzie próbowal przekuć je najpierw na korzyść dla partii - winna bedzie opozycja, ktora skoro nie pomaga , niech chociaż nie przeszkadza , winny bedzie kryzys w Europie -ale Platforma z całych sił walczy aby społeczeństwo uratowac. Bedzie to co zawsze, kilka tych samym chwytów PR albo "narracji" :
Ciekawe, ze ten wczorajszy tak zwany "kontrakt Tuska" - trzeba wybrac Komorowskiego bo Kaczynski będzie przeszkadzal, inaczej nas wyrzucicie za rok- nie jest dzisiaj specjalnie nagłasniany . Zawsze bylo tak ,ze sygnal dawala GW oraz TVN 24 ,albo obie razem -potem dołaczała sie reszta -tak było z akcjami "Komorowski samodzielny " ,czy "Komorowski patriota" i wszystko ruszalo z kopyta, a tutaj cisza .
Moze to była nadmiernia nerwowa wrzutka sztabu Tuska w kampanie - i ktos przytomnie zauwazył , ze trzeba by w szczycie kampanii ludziom to wytlumaczyc ,chociaż pare słów powiedziec dlaczego jest tak zle ,skoro jest tak dobrze. A nie zrobi tego BK, który przez ostatnie 20 lat nie wypowiadal sie na tematy ekonomiczne.
Z tego powodu Platforma ogłosi kryzys raczej wtedy, gdy Bk wygra wybory. Bedzie wazny, straszny i duży - dlatego wielu z nas tutaj piszacych siłą rzeczy po podszkoleniu sie z lotnictwa , bedzie szkolic sie teraz w ekonomii.
http://wywczas.salon24.pl/198653,to-juz-koniec-zielonej-wyspy-wzrostu-tuska


Komentarze
Pokaż komentarze (2)