wywczas wywczas
369
BLOG

Dlaczego politycy bezczelnie i bezkarnie kłamią?

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 8

 

Własnie w Polsacie Pawlak mówi : usłyszałem od przedsiebiorców takie zdanie ,ze gdyby rzad ich dwa lata temu bronił przed drenażem  opcjami walutowi ,robionym przez banki –dzisiaj nie musielibyśmy podnosić podatków.
 
Oprocz smiechu przyszlo to ciagle nieuleczalne  zdziwienie nieograniczoną bezczelnością polityków i ich zdolnością do nieograniczonego kłamstwa .Akurat te sprawe sledziłem wówczas na bieżąco  i Pawlak był jedynym politykiem który zajał się ta sprawa ,szczegolnie gdy Jakubas popłynął dzieki swojemu ksiegowemu z  poznańskiej spólki  na około 50 milionów zlotych . Pamietam ponad rok temu w kwietniu spotkanie Pawlaka z firmami dotkniętymi przez opcje ,gdzie te tlumacza ,ze czas zapadalności szybko mija i jak  czegos rzad nie zrobi ,to klops. Pawlak wtedy odbił typowa sciemą polityka –tak wiemy ,staramy się .I nic sie nie stało.
 To malo prawdopodobne ,aby zaplacenie bankom zagranicznym za friko kilku miliardów zlotych /polskie tylko pośredniczyły / miało wpływ na deficyt.
 
Chodzi o to , ze to wicepremier  Pawlak miał im pomóc . Nie udało mu się i teraz ustawiajac  sie w opozycji do rzadu /chociaż tak  naprawde do samego siebie/ próbuje robic jakies dla siebie punkty.
 
Inny drobny przykład  z tysięcy . Gdy Drzewiecki na Florydzie pieprzy cos o dzikim kraju ,premier Tusk ucina medialną wrzawe : Gdy wróci ,ostro z nim porozmawiam. Jak po miesiącu wrócil – Premier mówi:wierzcie mi Panstwo , nie pale się do rozmowy z Drzewieckim. 
 
Dlaczego mogą bezkarnie tyle kłamać ?
 
Na pewno dlatego ,ze wyborca do faktów ma krótką pamieć i sam nie łaczy ich po upływie dwu –trzech tygodni.  Ale media robia czasami zestawienia ,  nawet Pis włączył się dzisiaj mocno w podsumowanie 1000 dni Tuska . To dlaczego Platformie  nie spada poparcie a Graś dumnie mówi ,ze stabilnie wysokie sondaże to oznaka poparcia jej dobrych rządów.
 
Przyczyny tej bezkarności mogą być co najmniej dwie:
 
1/ Cwani politycy zauważyli już dawno  ,ze sterowac  wyborczymi jeleniami można łatwo i skutecznie  w wirtualu , w rzeczywistosci symbolicznej i medialnej ,gdzie wazne jest co kto powiedział , nie co kto zrobił . Wazniejsza walka o „ prawde” i krzyż a nie o wzrost gospodarczy. Tam się uruchamia emocje i przekonania które  wyborcy wydaja się ważniejsze  niż spowiadanie polityka co zrobił dla swojego niby-suwerena. Szczegolnie emocje strachu przed wrogiem – popieramy Platforme bojac się Pisu i odwrotnie.
 Dlatego wysokie poparcie dla PO może nie być poparciem dla rzadu , ale po prostu przestraszone konfliktem miedzy calym  Pisem a tylko czescia Platformy jelenie z centrum jak zwykle wpadaja w skrzydla polityki miłości Tuska –wybierając mniejsze zło.  Graś udaje głupa – Tusk rozgrywa nieudolny Pis w ten sposób już trzy lata .
 
Politycy tworza matrix , którym sprawy mało wazne sa dla ludzi najważniejsze . Podatki to drobiazg , grozące bankructwo kraju tez , wyborca ma już inne kryteria oceny i wyboru swojej partii.
 
2/ Pasterze zabetonowali doplatami do partii drzwi do zagrody wyborczych jeleni. One nie maja już faktycznie biernego prawa wyborczego , ponieważ jest faktycznie ograniczone tylko do dwu partii. Pasterze wiedza ,ze wystarczy je hipnotyzowac i przeganiac bajkami wyswietlanymi na telebimach .Tam im się wytłumaczy ,ze dbanie o pastwisko ,zagrode i wodopoje nie jest wazne . Obie partie wiedza ,ze wiele starać się nie musza- jelenie do kogos musza przyjść.Takie porozumienie ponad podziałami , od momentu gdy politycy wszystkich partii zauważyli ,ze sa od tego aby zdobyc poparcie elektoratu  ,a nie cos w realu dla niego zrobic .Po prostu klasa polityczna  swiadoma swoich prawdziwych  interesów i wybiera to co bardziej skuteczne  i łatwiejsze. Przeciez aby rozmawiac o wzroście gospodarczym cos trzeba umiec i patrzeć dalej niż do najbliższych wyborow. A to nie ich interes.
 
Posumowujac : ta bezczelność i bezkarnośc polityków może wynikac z braku konkurencji na tym rynku partii , oraz z ich poczucia latwości sterowania jeleniami przez wirtual.
 
Dlatego teraz rządząca partia może bez żenady publicznie zastanawiac się ,czy warto prze 500 dni cos robic czy tez  lepiej doczekac do wyborow nic nie robiąc dla swego suwerena. Niesiołowski watpi dzisiaj o możliwości reformy służby zdrowia ,bowiem PO nie ma większości bezwglednej w Sejmie,  a ktos inny  przypomina po raz tysieczny ,ze to Lech Kaczysnki zawetował te ustawę ,po raz tysieczny zapominając dodać , ze Sld oferowało odrzucenie weta jeśli tylko komercjalizacja będzie dobrowolna a nie przymusowa.  
 
 
wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka