To taka sama dyskusja czy BK i Tusk zadajac usuniecia tablicy miesiac temu działąli racjonalnie czy glupio , bo nie docenili nastrojów ..Raczej wygladalo to wówczas na dzialania racjonalne -na wystawienie Pis-u do konfliktu ,bowiem z tej obrony krzyza korzysci odnosi głownie PO .Co Pis podjał chętnie frontalna wojna i mobilizowaniem elektoratu na nowym kursie po anulowaniu przez Kaczysnkiego "zmiany" .
Teraz ta nieudolnosc Komorowskiego moze byc udawana .
Racjonalny jest bowiem jakis krok ugodowy ,ten ogarek diabłu rzucony przez Tuska aby samemu pokazac sie jako siła dązaca do prozumienia - wtedy niezadowolenie Pisu mozna pokazac jako walke fanatyków .To sekta ktorej zawsze malo -Pis jako gromada obłąkańców moze byc leitmotivem kampanii wyborczej do samorzadu i i nastepnej. Wtedy kompromis tablicą to tylko ruch pijarowski i dalsze podkrecanie wojny , ale na warunkach dla Platformy wizerunkowo lepszych . Przeciez oni chca dla fanatyków cos jednak zrobic , a ci jak zawsze tego nie doceniają.Centrowy elektorat pod ktory cały czas gra Tusk to zrozumie .
Az sie prosi aby grac na tej strunie ,wiec zaprzyjaznione media i Platforma bedzie próbował spiewac te melodie , niezaleznie od chwilowych, spontanicznie potepiajacych sposób powieszenia tablicy, wypowiedzi jednego czy drugiego dziennikarza.
Druga racja wcale nie wyklucza pierwszej ,mozna miec dwie pieczenie z jednego ognia, czyli tablica moze jednak byc dazeniem do wyciszenia konfliktu .Głupio bo glupio to wychodzi -ale Pis tez odpuszcza we wczorajszym wywiadzie JK . Prezes odciął sie tam od modlacych sie pod krzyzem i zasugerowal ,ze nie bedzie frontalnej walki Pisem o Smolensk ,poniewaz przejmie ją blizej nieokreslony , pisowski ruch społeczny . Obie partie mogly zauwazyc ,ze na nastrojach antyklerykalnych korzysta lewica i dalsze podgrzewanie nastrjów nie lezy w niczyim interesie .Kaczynski jakby przyznawal racje w tym momencie Lisickiemu ,ktory zarzucał Pisowi robienie gruntu pod zapateryzm. Wiec Platforma idzie na kompromis ..Piramidy nie bedzie ,ale jakies tablice owszem.
No i trzecia wersja, ze nieudolny Komorowski nie wie co robi .Raczej chyba trzeba ja odrzucić , bowiem jest jeszcze Tusk i cały sztab doradcow pijarowskich i ślusarzy od kszałtowania wyborców i sondaży. Do tej pory im dobrze szło.
Sama tablica i ten obciach jest malo jakby mało wazny dla rozwoju sytuacji . Zalezy to w tej chwili głównie od Kaczysnkiego ,od jego obecnej kalkulacji .Teraz jego ruch.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)