A własciwie po co komu prawicowa partia jako partia wygrywajaca wybory. Wybory wygrywa sie w centrum .Twardy Pis stawia na wartosci .Normalnie one sa fundamentami domu, potem budujemy dalej aby mieszkac i zyc na dobrych fundamentach.
A prawica i twardy Pis chca zapedzic elektorat do wiecznego uwijania sie przy betoniarce, do konca zycia przy budowie fundamentów. Elektoratu centrowego sie nie przekształca ,tylko zaspokaja jego oczekiwania. Mówi się do niego jego językiem i jego wartosciami .To tez ludzie ,ktorzy wiedza ,ze racje sa podzielone i nie wystarczy im "prawda" podana przez Prezesa czy Macierewicza.Strategia ,ze ponad 40 % wyborcow sie przekształci na kibiców Pisu czy prawicy -jest chybiona. Dlatego Pis ma trudności w wygrywaniu wyborow w centrum . Raz się udalo –ale na wlaśnie na pustą lodówke , na jezyk w centrum zrozumiały.
Teraz ma się udac na Pamiec Brata?
Ewentualne drugie ,centrowe skrzydlo w Pisie -rozsadzi te partie ,bedzie musialo prowadzic polityke wizerunkowa ,ktorej twardy Pis nie umie i sie nie nadaje do tego.
Moze czas na nowa centrowa partie w Polsce.Prawica ze wzgledu na swoje powyższe "odchylenie prawicowe" moze nie jest w stanie wygrywac wyborow i nie stracic jednoczesnie tożsamości Niech Jk zostanie ze swoimi wyznawcami na 20 % wyborców , niech dalej walczą tylko za jego cierpienie i za „prawde” .Inne sprawy sa widac mało wazne , ale będą wazne dla nowej partii. . Niech Pis sie podzieli i na tej bazie powstanie nowa ,bardziej centrowa partia , moze cos sie uszczknie tez z Platformy ,czemu nie. I ona bedzie miala szanse wygrać.
A Pis wtedy jak najbardziej w sposob "usprawiedliwiony" ,tym razem uczciwie usprawiedliwiony -zostanie w swojej wiecznej opozycji .Moze raz na 10 lat jakas mała koalicja do czasu rozpisania przyspieszonych wyborów.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)