Kto się teraz tym wszystkim zajmie ,skoro Jaroslaw Kaczyński udowadnia w swoim liscie , ze nie da rady ? Pisem już chyba nie ma wiekszego sensu się zajmowac .Partia ta zamienia się z organizacji politycznej w prywatny fundusz specjalnej troski pilnie zagospodarowujący dotacje podatników partii politycznych.
Wyzwania zostaja , równiez te o których Prezes pisal w swoim liscie.
Zostaje platforma jako monopolista władzy , zaimpregnowany na autorefleksje Pis jako monopol opozycji lecacy korkociągiem w dól.. Tusk będzie udawał ze rzadzi a Kaczyński udawał że walczy w opozycji .Razem im będzie dobrze. Duopol blokujący jakakolwiek konkurencje polityczną .
Zostana rachunki do zaplacenia przez nas oraz ludzie skaczący sobie do gardła ,chociaz powinni ruszyc na klase polityczną zajmujaca się zdobywaniem dla siebie poparcia wyborcow i niczym innym . Panowie rywalizuja ze soba na polu ,na którym ich walka niczym nie obrodzi korzystnym dla społeczeństwa –sporów wirtualnych i zawracania glowy. Z walki o to kto ma monopol na Solidarność pieniędzy nie bedzie.
Może pojawi się ktos kto zagospodaruje elektorat mniejszego zła. To ci łowienia przez Tuska socjotechnika strachu przed Pisem , glosujacy na niego jako mniejsze zło oraz ci glosujacy zawsze glosujacy na Pis z braku wyboru widzący teraz ,ze Prezes Kaczysnki zwyczajnie sobie nie radzi . Dochodza do tego pisowskie sieroty po wizerunkowej kampanii prezydenckiej oraz ci wyborcy centrowi , których Pan Jaroslaw w lipcu wysłał na drzewo , gdy stwierdzil , słusznie zresztą , ze nie nadaje się do polityki wizerunkowej .
Zagroda polityczna jest zabetonowa ale jednoczesnie w srodkowej czesci do wzięcia. To te jelenie wyborcze przepędzane strachem z miejsca na miejsce oraz wyborcy niezdecydowani i ci umiarkowani ,którzy licza na modernizacje ,sprawne rzady i pragmatyzm . Nie chodzi o doktryne Tuska „jakos to będzie i nic mnie nie obchodzi” ale o pilnowanie interesu kraju ,modernizacje i sprawne rzady .
Elektorat "mniejszego zła" to może być ziemia obiecana nowej partii , której powstania nalezy życzyć sobie jak najszybciej. Albo wewnątrz ,albo na zewnatrz Sejmu. Koszty skandalu Popisowkiego rosną codziennie.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)