Przyjemnie było popatrzec na dwu celebrytow Palikotowego show tak róznych a teraz tak samo przejętych wspólna troska o Polske. Na 130 kilogramow zachwyconego sobą lewicowego nadęcia - Kalisza i mlodego piekarza, ktory chciałby aby ten kraj stworzył mu warunki do zycia ,aby łatwiej ,chociaz tak jak w Szkocji , mogł kupić sobie perfumy i dzinsy. Ten pierwszy lewicowym pochyleniem sie nad ucisnionymi juz dawno stworzył sobie warunki do rozpychania sie w swoim jaguarze /zupelnie jak jakis przedsiębiorca/ a drugi na razie o tym marzy. Piekarz szanse na lepsze zycie widzi nie w ekonomicznej mysli lewicy Napieralskiego i jej trosce o wykluczonych tylko w liberalizmie Palikota . Połączyła ich jeszcze niechęc do tłustych biskupów i głeboka troska o prawa gejów i lesbijek , o lepszą Polskę.
Z tego punktu widzenia moze trzeba zyczyc sobie aby Palikotowi udalo sie skutecznie zarzucic swoje dwie przynęty - antyklerykalizm oraz troska o parade równości po to, aby klasyczna lewica straciła swój zelazny , kulturowy elektorat .Dlatego, że lepszy dla ogólu będzie liberalny Palikot niz anachroniczna janosikowa lewica . SLD powinno sie marginalizowac dlatego ,ze zostałoby tylko ze swoją ostatnią i jedyną wędką na wyborcow - ze swoimi postulatami socjalnymi ,troską o wykluczonych , o naprawienie obszarów nędzy i ponizenia. Ze swoja anachroniczna ale tez butną nadzieją, że na przyklad wprowadzeniem podatku spadkowego czy w ogole pomysłów zabrania komuś czegos lub podwyzszaniem podatków wyzyskiwaczom z zasady - uda jej sie ulzyc losowi innych i cos dobrego w ekonomii i zyciu spolecznym zrobi.
Niech Napieralski zostanie ze swoimi jablkami pod zakładami pracy ,deputatami weglowo- cebulowymi i wycieczkami na grzyby . Lewicowcy niech pozostaną tylko ze swoim mitem - ze sa partia klasowa ,powołąną do opieki nad wyzyskiwanymi warstwami i klasami spolecznymi. To mit teoretyczny ,dziadek Marks kropnał sie po prostu w niczym nie uzasadnionym założeniu ze siły wytworcze rosną same z natury, trzeba je tylko zagospodarowac - któż zatem nie robi tego lepiej niz inteligenci uwielbiający cos dzielic , nakazywac albo karac i aresztować? Jak na przykład niektorzy lewicowi blogerzy tutaj. To mit praktycznie -na przyklad sukcesy realnej polskiej lewicy w ulzeniu doli pracowników PGR-ow wyrzuconych na bruk po 90 roku , ludzi bez przyszlosci z małych miast sa znane .Pare rzadow mieli ,ale sfrustrowanych wyborcow wykorzystał Lepper a teraz robi Pis. To też mit socjotechniczny -dawno ludzie nie glosuja ze wzgledu na miejsce w strukturze spolecznej.Robotnik nie głosuje koniecznie na swoja klasową partie.
Ale pozyteczny -daje niektorym "lewicujacym" inteligentom poczucie moralnej słusznosci , iluzje waznosci głoszonych recept i czasami marzenia o czasach komisarzy , gdzie tak jedną myslą i decyzją mozna sobie naprawic swiat. Ach, tak byłoby pięknie , gdyby tylko można było .......
Bloger Ezekiel ,m.in. : " Ja bym jeszcze bardziej przedsiębiorców karał za to, że tak skandalicznie mało płacą osobom, które zatrudniają"


Komentarze
Pokaż komentarze (20)