Śledztwo jak idzie wszyscy widza, nikt niczego nie wie na pewno o przyczynach katastrofy. Obie armie na tej wojnie polsko-polskiej wróżą z fusów tylko to co dla nich jest korzystne . TVN nie przejmując się żoną generała Blasika sugeruje ze wpływał na załogę /pewnie Kaczyński mu kazał/ a dla Gazety Polskiej samopoczucie zony oficera BOR-u też jest malo wazne. Najwazniejsze , ze mają plotkę bardziej na korzyśc Jarosława Kaczyńskiego.
To ponury i brutalny spektakl politycznego interesu , gdzie każdy forsuje swoje przyczyny katastrofy, te obecnie najbardziej opłacalne . Zaczeło się już trzy godziny po tragedii wypowiedzia Wałesy ,ze to Prezydent naciskał . Od razu pojawiły się tez hipotezy zamachu . Dlatego Gazeta Wyborcza najchętniej wsadziłaby go za stery samolotu a Macierewicz nie spocznie , póki nie udowodni spisku.
Gra się toczy o dużą stawke –pokazanie ze Lech Kaczynski był winien utrudni jego bratu jednoczenie elektoratu wokół Pamięci Brata i uderza w caly Pis. . Natomiast udowodnienie hipotezy zamachu może wynieść Jarosława do władzy , nie licząc triumfu prawdy i sprawiedliwości , choć teraz wydaje się jednak , ze każda strona ma już własną „prawde”. Prawdziwa przyczyna katastrofy nawet jeśli zostanie dokładnie poznana ,przez ktorąś strone będzie niemile widziana.
Nie znam się na lotnictwie i nie umiem ocenic argumentow za i przeciw zamachowi- błysków , karetek i dobijania rannych , meaconingu , czy samolot może latać po lesie czy tylko w zagajniku, czy przerobiony bombowiec powinien bardziej chronic ludzi gdy ląduje na plecach. W każdym razie takie hipotezy poważniejsze czy mniej wiadomo , musza być traktowane jak każde inne .
Ale jednak widac wielkie pragnienie obu stron aby już teraz realizowac swój partyjny interes. Kazde złe slowo które można powiedzieć o naciskach Prezydenta już teraz sie przydaje aby uzyskać polityczną i medialną przewagę .
Widać tez w Pisie wielkie pragnienie zamachu –jego eksponowanie dla tej partii jest bardzo korzystne niezaleznie od tego czy on był czy nie . Bowiem jednoczy elektorat w poczuciu zagrozenia oraz nienawiści do wroga i stawia go przy Jarosławie Kaczynskim , kierując niechęć na Platforme i Tuska , domniemanego beneficjenta zamachu . Nawet jeśli uda się jasno i prawdziwie pokazac naturalne przyczyny wypadku – wielu i tak w to nie uwierzy .W końcu czarne skrzynki mogły zostać zmanipulowane , ciągle sa w Moskwie. . Ewentualnie dowodem mogą być jakieś niejasności , ostatecznie - wyjątkowa precyzja zamachowcow w ukryciu dowodów zamachu .
Zostanie twardy elektorat „zamachowy „ , pokrzywdzony , sfrustrowany , żadający rewanżu i stojący przy Prezesie – zawsze bardzo łatwy do zagospodarowania . Dlatego z punktu widzenia wyborczego opłaca się Pisowi mowić o zamachu jak najwięcej ,roztrząsać wszystkie jego hipotezy oraz sugerować go jak najmocniej stawiając publicznie rózne pytania idace w tym kierunku . Robić jak najwięcej wrzutek z sensacyjnymi niejasnosciami i problemami , bić jak najwiecej spiskowej piany . Zupełnie na przykład tak, jak wczoraj posel Czarnecki na swoim blogu pytajacy retorycznie – ale tez nie wiedziec czemu blogerów, czy to prawda , ze Amerykanie ostrzegali o ataku w kwietniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (80)