Kiedy słyszymy słowo "męczennik" sięgamy daleko w przeszłość do czasów Imperium Romanum, ale ilu z nas wspomni chrześcijan z Iraku?
Ostatnimi dniami w odpowiedzi na apel synodu biskupów Niniwy irakijscy chrześcijanie, przełamując strach codziennie maszerują po ulicach miast Bartella, Karamles, Qaraqosh, al Qosh trzymając w rękach transparenty z fotografiami męczenników: Arcybiskupa Rahho, Ojca Ragheed i Ojca Paula Iskandar (zobacz zdjęcie powyżej) proszą o sprawiedliwość.
*Tertulian, Apol. 50, 13: CCL 1, 171
p.s proszę się zastanowić czemu nic nie mówi się o tym co się dzieje w północnym Iraku, w Mosulu. Czemu nie mówi się o chrześcijanach z Iraku którzy pozostawieni są sami sobie.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)