W sidła prostytucji wpada coraz więcej młodych dziewczyn, które pozostają bez pracy oraz mają uzależnionych od siebie krewnych, gotowe sprzedać własne ciało aby zdobyć choć drobne pieniądze. Większość z nich stanowią uchodźcy z Iraku. Prostytucja jest rozprzestrzeniającym się problemem w Syrii, kraj znany jest w regionie z coraz powszechniejszej seks-turystyki. Bogaci "klienci" najczęściej przyjeżdżają z zatoki Perskiej - także z wahhabickiej Arabii Saudyjskiej - płacąc od 300 do 500$ za noc z dziecięcą prostytutką, która dostaje tylko 50$.Bezrobotne z uzależnionymi od siebie krewnymi młode Irakijki są łatwą zdobyczą. Cytowana na jednym z zportali internetowych AINA 17 letnia Zahara powiedziała: "nie lubię tego, co mogę zrobić? Mam nadzieję że w Iraku będzie lepiej, strasznie tęsknie. Chcę tam wrócić".Pomimo faktu, że ejst to powszechny fenomen, prostytucja przypomina temat tabu w arabskich państwach, a sam jej akt zagrożony jest karą śmierci. Zdarza się że w krajach muzułmańskich prostytuujące się dziewczęta stają się ofiarami morderstw honorowych.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)