Tego samego dnia, około 23 aresztowano jej starszego ojca i trzech braci, których również torturowano. Dopiero następnego dnia kiedy 500 osobowa grupa chrześcijan demonstrowała w Lahore przed budynkiem policji przeciwko brutalności policji i niesprawiedliwości zwolniono ojca i braci dziewczyny.
Farzana protestanckiej organizacji "Sharing Life Ministry Pakistan" wyznała: "kiedy policja aresztowała mnie, zaczeli mnie bić i wyzywać. Nie wiedziałam o co tu chodzi. Kiedy policja zabrała mnie na komisariat policji, Muhammad Abid już tam był. Policja brutalnie męczyła mnie na oczach Muhammada Abid i zmuszała do wyznania winy".
SLMP potwierdziło, że nie ma żadnych dowodów winy dziewczyny, tak więc nie było podstaw do oskarżenia. Wynika z tego że policji kierowała się przesądem i wyznaniem dziewczyny. Organizacja apeluje o sprawiedliwość i interwencję wobec brutalnego i nieuzasadnionego traktowania 16 letniej dziewczyny przez policję.
W obronie Farzany przed posterunkiem policji w Lahore demonstrowali chrześcijanie, którzy w liczbie około 500 osób z drewnianymi krzyżami w rękach. Protest zakończyl się aresztowaniem i 8 manifestantów.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)