Wycieli notke Jakiemu
Wczoraj mialem okazje wpisac sie Panu poslowi Jakiemu z komentarzem do jego notki. Dzisiaj szukajac odpowiedzi na moj komentarz zorientowalem sie ze notki nie ma, zniknela, wyparowala. Nie zostala ona ukryta, jak to sie czesto w Salonie zdarza, zostala calkowicie unicestwiona, wlacznie z komentarzami do niej. Wlacznie z moim komentarzem.
Pan posel Jaki nie jest intelektualista, notka nie byla intelektualna, bo nie mogla taka byc, ale nie bylo w niej zadnego powodu do wycinania. W gruncie rzeczy byla ona o niczym, o rozterkach duchowych innego pana – pana Zbigniewa Ziobro. Nawet jesli ten temat byl nieprzyjemny dla kierownictwa i administracji Salonu 24, nie moglo to usprawiedliwiac wyciecia. Osob piszacych notki o niczym jest w Salonie tysiace, olbrzymia wiekszosc nie ma zaciecia intelektualnego. Dlaczego im wolno a poslowi Jakiemu nie wolno? Dlaczego pozwala sie pisac notki pani Renatce Rudeckiej Kalinowskiej, ktora rowniez nie jest intelektualistka i jej notki waloru intelektualnego rowniez nie maja? Czy dlatego ze pani Renatka jest kolezanka obecnie urzedujacego pana Premiera Tuska, a pan Jaki jest kolega obecnie niewiele znaczacego pana Ziobro?
Wyciecie notki panu Jakiemu uwazam za forme nepotyzmu, klikowosci, za krok wstecz w kierunku zamordyzmu i wszechobecnej cenzury. Protestuje przeciwko takim manewrom Salonu z calych swoich sil. Stosowanie tego typu praktyk w wielkim kraju, w srodku Europy w 21 wieku jest niedopuszczalne. Nie o to nasi przodkowie walczyli od wiekow z obcymi najezdzcami, z nawala ruska, szwedzka i niemiecka, zeby teraz ktos mogl wycinac teksty publikowane przez osoby, ktorych afiliacje partyjne nie podobaja sie tym ktorzy wycinaja.
Bardzo prosze kierownictwo Salonu o przemyslenie sprawy raz jeszcze i zmiane decyzji w tym zakresie. Jestem zainteresowany tym zeby pan posel Jaki odpowiedzial na moj komentarz.
Chcialbym dodac ze nie wystepuje we wlasnej sprawie, albo sprawie osob mi bliskich, spokrewnionych lub zaprzyjaznionych. Pan posel Jaki nie jest osoba mi bliska ani zaprzyjazniona, walcze o jego prawo do bycia czytanym bo uwazam ze jest to w interesie demokracji w naszym kraju. Wierze w to ze gdyby mnie wycieto notke, pan posel Jaki tez by sie za mna ujal. Tu chodzi przeciez o demokracje.
Zalaczam wyrazy
Komentarze
Pokaż komentarze (13)