Dariusz123 Dariusz123
472
BLOG

Takie sobie estimadowe historie

Dariusz123 Dariusz123 Rozmaitości Obserwuj notkę 8

 

Takie sobie estimadowe historie
Kiedys, dawno temu, bylem w poprawnych stosunkach z Estimadem. Nigdy nie zachwycalem sie jego poezja, drazniaca byla dla mnie jego narracja, ale uwazalem jego niektore formy wyrazu, ich skrotowosc, dosadnosc i zonglowanie na styku jezykow za wysmienite. Tak rzeczywiscie uwazalem.
Ok dwoch lat temu, nieopatrznie wszedlem w dyskusje jaka miala miejsce miedzy Iustusem i Estimado. Iustus nie byl z mojej bajki, wydawal mi sie przemadrzaly i w sobie zadufany, jednakze sposob w jaki potraktowal go Estimado byl z tych rzucajacych o sciane, obelzywy i pozamerytoryczny. Na to nie bylem w stanie nie zareagowac. Zareagowalem i stalem sie jego wrogiem na cale zycie, napisalem tak:
Pisanie bzdur nawet w dobrej sprawie jest szkodliwe, bo rozsadni ludzie zraza sie do sprawy ktora ktos taki reprezentuje, a zachwyt glupich nie ma specjalnego znaczenia.
Jesli pracujac w zakladzie teorii panstwa i prawa nie slyszales o filozofii prawa to jest co najmniej kilka wytlumaczen nie swiadczacych o tym ze czegos takiego nie ma.
1. Nawet jesli mowiono o tym w twojej obecnosci mogles nie uslyszec.
2. Mogles nie zrozumiec.
3. Mogles nie zwrocic uwagi.
4. Mogli nie mowic o tym w twojej obecnosci, bo dlaczego mieliby mowic? Twoj jezyk nie wskazuje, ze moglbys byc dla kogokolwiek z Zakladu Teorii Panstwa i Prawa partnerem w rozmowie, czy osoba w obecnosci ktorej ludzie czuli by sie swobodnie rozmawiajac o sprawach zawodowych.

W przeciwienstwie do ciebie staram sie merytorycznie argumentowac o co mi chodzi, moje zarzuty dotycza braku logiki w twoim komentarzu, jak rowniez faktu ze wbrew twoim twierdzeniom cos takiego jak filozofia prawa istnieje. Mozesz o tym nie wiedziec, ale to jest tylko dowod na to ze nie wiesz, zamiast wyzywac sie w obelzywosciach i agresji, moze dobrze by bylo gdybys zaczal sie czegos uczyc”.
Od tego czasu wchodzilem w rozne konflikty z Estimadem szereg razy, polegalo to na tym ze on mi obelzywie ublizal, obelzywie wyrazal sie na moj temat piszac do innych, ja natomiast go wysmiewalem i punktowalem rozne chorobliwosci jakie mu sie w miedzyczasie zdarzylo popelnic (nie wszystkie jednak, bo czytalem go tylko od czasu do czasu i wielokrotnie bylem zbyt leniwy zeby reagowac).
Nawet ostatnio, Estimado odszukal mnie na mojej stronie po to zeby zamiescic cos takiegoDosłownie parę godzin przed ukazaniem się tej notki napisałem do Waldburga PW, żeby uważał z D123, bo to gnida i najpierw się łasi, a potem na 100% mu będzie tyłek obrabiać u siebie i gdziekolwiek jeszcze będzie okazja, zresztą w dowolnie parszywym towarzystwie”
 
Przez kilka tygodni nie wchodzilem na Salon, a gdy wszedlem, z ciekawosci chcialem zobaczyc co sie wyprawia u mojego idola. Wyprawialo sie. Sporo. Estimado podjal probe wytlumaczenia sie. Przytoczyl fakty o mamusi i tatusiu na okolicznosc, ze co jak co, ale lumpen proletariat to on nie jest. Czy moglem powstrzymac sie od skomentowania tego? Uznalem, ze nie moglem. Skomentowalem.
“Dlugo mnie nie bylo na Salonie, z jakaze radoscia zauwazylem ze tlumaczysz sie z pochodzenia. Ale nawet jesli to prawda, ze znales tatusia, ze byl on znany mamusi, ze to jest formalnie ustalone, ze jestes od nich i po nich, to przeciez to wcale nie jest dowodem na to, ze nie jestes proletariusz, ze nie jestes lumpen, ani nawet lump. Niezaleznie od ich wyksztalcenia. Jedno z drugim czy nawet z trzecim zwiazku nie ma. Trudno to zrozumiec? Czy nie lepiej bylo napisac krocej ale logiczniej?

No i czy juz zapomniales jak chwaliles sie swoim pochodzeniem podworkowym?

A pamietasz jak oferowales sie Renatce ublizac wszystkim jak leci, niezaleznie od ich pogladow, oczekiwales tylko wskazania osoby i wydania komendy? No pamietasz?

Pamietasz jak obiecywales ze mnie zcwelujesz?
Zeby byla jasnosc, na pochodzenie podworkowe i jego chec ublizania komu popadnie, jak rowniez obietnice zcwelowania mam stosowne dowody-cytaty, on tak rzeczywiscie chcial i tym sie przechwalal.
Estimadek mnie wycial. Nie ma ochoty na merytoryczna dyskusje swojego proletariactwa. Akceptuje ze to jest jego zbojeckie prawo. Ja mu zreszta tego nie zarzucalem, dla mnie jest on raczej parweniuszem niz proletariuszem, to przeciez drobna roznica i zupelnie dla mnie nie istotna.
Ale ja mam prawo by moje argumenty byly znane, zeby to co merytoryczne bylo oceniane w kategoriach merytorycznych, nie zas usuwane pod dywan bo nie ma jak z tym dyskutowac. Skoro on to wszystko pisal, przechwalal sie tym, niech bedzie wiadome ze tak bylo. Niech ludzie, ktorzy go kochaja, wiedza jaki jest i za co go kochaja najbardziej. Niech nie udaje poety i motylka bo ani nie jest jednym ani drugim, a jesli chce byc, niech ludzie moga to samodzielnie ocenic znajac wszystko co istotne. To co napisalem bylo istotne, cenzurowanie tego odebralo jego wielbicielom szanse poznania prawdy.
Dariusz123
O mnie Dariusz123

Przymiotniki pisze z malej litery. Lubie esencjonalnosc. Moje ulubione cytaty - "Idziemy ramie w ramie bo ramie to jest symbolem sily i odwagi narodu” (JarekK, miesiaczka smolenska 10/04/2012), "te białe róże, które tam widać, to właśnie symbol nienawiści i głupoty" - 10/05/2017, "idziemy w odwrotna strone" - 10/07/17, "nie wycierajcie sobie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojej świętej pamięci brata. Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami" – w Sejmie 18/07/17. “Nikt nie narzuci nam swojej woli z zewnątrz; nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tą wyspą wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii” - 10/09/2017, “I te pieniądze im się po prostu należały” –Szydło w Sejmie 3/2018. Wyimagowana wspolnota z ktorej dla nas niewiele wynika -Duda o UE w Lezajsku 2018. "Cały świat dowie się w sugestywny sposób" - dr SowiniecBukowski u Alpejskiego 28.11.18

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Rozmaitości