Dariusz123 Dariusz123
428
BLOG

Bylo juz o Jarku, bylo o Renatce, teraz wiec bedzie o kotkach, p

Dariusz123 Dariusz123 Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

Bylo juz o Jarku, bylo o Renatce, teraz wiec bedzie o kotkach, pieskach i innych zwierzatkach.
Niunia, killing machine kotek
Skonczyly sie tematy, zaczely sie schody. Ile mozna pisac o Renatce na przyklad, albo o premierze Jarku, albo o innych tego typu typach? Oni wszyscy sa tak przewidywalni, przeciez mozna z 95% pewnoscia przewidziec co oni nowego wymysla. Przestaje byc zabawne smianie sie z ich potkniec, przestaje byc interesujace wytykanie im roznych bzdur, bzdurek, nonsensow, ich napuszania sie. To jest jak prawo fizyki,  oni beda sie nadymali i probowali byc smieszni, ten typ tak ma, praw fizyki zmienic sie przeciez nie da, ile mozna sie z tego smiac?
W roznorodnosci tematow jakie przewijaja sie przez Salon, w roznorodnosci klotni i awantur, miliona roznych koncepcji i ocen i kreatywnego stosowania zasady “gdzie 3ch Polakow tam 4 partie polityczne” jeden temat jest, cudownym zrzadzeniem losu i swietej opatrznosci, zupelnie nieklotliwy. Narod bije sie o wszystko,  o najdrobniejsze niuanse, o zle spojrzenie i akcent polozony nie w tym miejscu, ale wszyscy sa zgodni w swojej milosci do zwierzatek. Polacy kochaja kotki i pieski niezaleznie od swoich afiliacji politycznych, religijnych, spolecznych i klasowych, niezaleznie od tego czy sa ludzmi sukcesu, czy przyroda ograniczyla ich mozliwosci rozpoznawania i rozumienia czynow, niezaleznie od tego czy maja szmalu po dach, czy tez szmal im sie tylko marzy po nocach, niezaleznie od tego czy sa zagubieni i pominieci czy tez pewni siebie i zadufani. Polacy tak maja.
Wiele osob ktore cenie i lubie umiescilo notki z fotografiami swoich zwierzatek, jeszcze wiecej osob ktorych ani nie cenie ani nie lubie zrobilo to samo. W miare niedawno notke o swoich pieskach zamiescil malo mi znany hodowca, poeta i bonvivant, ktory opisujac urode pieskow zachwycal sie ich zdolnoscia do zabijania wszystkiego co sie rusza, nazwal je nawet “killing machines” co wskazuje, ze pan ow zna jezyki, co najmniej jeden jezyk, jakby nie bylo. Bonvivant i erudyta.
W nawiazaniu wiec do wzmiankowanego pana, do przyjetego przez niego terminu, chcialbym rowniez napisac o swoim kotku, o prawdziwej killing machine. Nie zamieszczam niestety zdjecia kotka, system mi na to nie pozwala, ale opisze go w miare dokladnie, zawsze jestem gotowy podac wiecej danych jesli kogos by to interesowalo.
Kotka mamy od ok 5-6 lat, corka nam go podarowala, bo nasza corka tez lubi kotki i co jakis czas musi sie czesci z nich pozbywac. Kotek jest wrecz identyczny z tym jakiego fotografie zamiescil w swojej notce, w miare niedawno Askarot, podobienstwo niesamowite. Niewielki, ok 30cm wysokosci w klebie (to okreslenie pozyczone od Askarota, inne nie przychodzi mi do glowy), dlugosci pewnie ok 35cm (bez ogona). To niewielkie stworzenie na odcinku 15-20 metrow rozwija szybkosc samochodu wyscigowego, jest szybszy od scigajacych sie koni czy innych pieskow, jak najbardziej chodowanych na bicie rekordow szybkosci. On (wlasciwie ona, bo to jest kotka) jest po prostu szybki.
Dosc czesto, gdy z zona spacerujemy po naszym gospodarstwie, Niunia (tak, to jest jej imie) spaceruje  z nami, towarzyszy nam z pewnej odleglosci, dobiega do nas i odbiega, nie reaguje na polecenia czy rozkazy, ale jest gdzies blisko. Gdy znika w gaszczu krzakow, zona moja ja przywoluje, dobiega wowczas na bliska odleglosc lecz zajmuje sie swoimi sprawami. Nigdy nie jest posluszna jak pies, nie przychodzi do nogi na rozkaz, to jednak czesto przychodzi zeby sie o nas otrzec z wlasnej nieprzymuszonej woli. Jak kotka.
Szereg razy widzielismy Niunie gdy zaczynala swoj bieg wrecz z szybkoscia swiatla, po to tylko zeby sie przebiec, zeby wskoczyc na pochyle drzewo, zeby rozluznic miesnie. Byc moze miala jakies istotne do tego powody, nie bylismy w stanie sie w nich zorientowac.
Od dawna mielismy z Niunia problem bo jak juz tylko mogla zaczela mordowac ptaki i jaszczurki. Nigdy ich nie jadla, dumnie przynosila nam przed drzwi male trupki. Od poczatku karcilem ja za to, bylem kategoryczny, nie chcialem jej uszkodzic bijac jak popadnie, wymierzalem wiec razy w pyszczek. Po jakims czasie wygralem z nia, Niunia przestala. Nie mam u niej takich notowan jak moja zona, sporadycznie tylko przychodzi do mnie i siada na kolanach, wtula sie we mnie, ale ptakow /jaszczurek juz nie zabija.
Natomiast Niunia zabija myszy i szczury i z tego jestesmy zadowoleni. Jest w tym wyjatkowo skuteczna, sa okresy gdy co drugi, trzeci dzien kladzie nam przed drzwiami swoja zdobycz, wielokrotnie widzielismy przez szyby jak ona poluje, jak pozwala swoim ofiarom odbiegac, po to zeby je w ulamku sekundy dopasc. Nie probuje ich nawet jesc, pewnie jej nie smakuja, nienaruszone zostawia przed drzwiami.
Od okolo dwoch lat Niunia sciga i morduje zajace, nigdy nie widzielismy jak ona to robi, juz po fakcie widzimy, ze leza przed drzwiami. Zabila juz ich kilkanascie, niektore z nich nie byly mniejsze od niej. Zajace u nas sa szkodnikami, zadowoleni wiec jestesmy ze to robi, choc wolelibysmy gdyby nie miala tak krwiozerczych instynktow. Wszystkie przyniesione zajace sa pozbawione glowy, nie wiemy czy ona te glowy je, czy tylko je odgryza i gdzies zostawia, ale sam widok jest dosc makabryczny.
Taka jest nasza killing machine Niunia.
Dariusz123
O mnie Dariusz123

Przymiotniki pisze z malej litery. Lubie esencjonalnosc. Moje ulubione cytaty - "Idziemy ramie w ramie bo ramie to jest symbolem sily i odwagi narodu” (JarekK, miesiaczka smolenska 10/04/2012), "te białe róże, które tam widać, to właśnie symbol nienawiści i głupoty" - 10/05/2017, "idziemy w odwrotna strone" - 10/07/17, "nie wycierajcie sobie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojej świętej pamięci brata. Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami" – w Sejmie 18/07/17. “Nikt nie narzuci nam swojej woli z zewnątrz; nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tą wyspą wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii” - 10/09/2017, “I te pieniądze im się po prostu należały” –Szydło w Sejmie 3/2018. Wyimagowana wspolnota z ktorej dla nas niewiele wynika -Duda o UE w Lezajsku 2018. "Cały świat dowie się w sugestywny sposób" - dr SowiniecBukowski u Alpejskiego 28.11.18

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości