W miare znany blogger, uchodzacy w kregach salonowych za intelektualiste i czlowieka sztuki, napisal notke. W notce zachwyca sie zdjeciem przez siebie wykonanym, porownuje to zdjecie w nastroju do impresjonistycznych eksperymentow i wymienia rozne znane sobie nazwiska najslynniejszych malarzy francuskich. Cieszy sie tym zdjeciem i pisze o swoich doznaniach.
Zdjecie jest klinicznym wrecz przykladem nieumiejetnosci fotografowania, jest zlepkiem przypadkowych plam i kolorow zarejestrowanym przez bezduszna maszyne. Ale nie o to przeciez chodzi czy zdjecie jest ciekawe, wazne sa odczucia tego czlowieka, jego doznania i przezycia. To ze cieszy sie zrobieniem takiego zdjecia jest czyms ladnym, czyms wartosciowym, pozwala nam sie domyslac ze blogger ma dusze, ze mysli, ze jego swiat wartosci jest ciekawy i nietypowy. Nie moze miec w tym wszystkim znaczenia, ze jego powolanie sie na slynnych impresjonistow jest znacznie wyolbrzymione, ze nie powinien, byc moze, stawiac w jednym rzedzie impresjonistow i Cezanne’a i po tym wszystkim blablac o Rembrandcie. To wszystko jest bez znaczenia, istotne jest jego uduchowienie.
Czy ten komentarz mogl byc przez osobe normalna uznany za wrogi, niegrzeczny, agresywny? Czy mogl byc powodem odreagowania sie i odpowietrzenia przez obrazonego “artyste-fotografika”?
Otoz rzeczony “artysta” odpowiedzial“Będę niegrzecznyi, ale wydaje mi się, jesteś zbyt ograniczona, żeby zrozumieć, o czym napisałem i co sfotografowałem”.To bylo wszystko, caly jego komentarz. On zdawal sobie sprawe z niedopuszczalnosci formy jego odpowiedzi, nazwal nawet te forme niegrzecznoscia, ale uznal, ze jemu artyscie wolno, ze on nie musi liczyc sie z formami. On byc moze innych form nie znal, takie odzywanie sie do dyskutantow uwazal za naturalne, tak to wyssal z mlekiem mamusi.
wrazliwosc nie zostala przytlumiona przez forme agresji ktorej on podlega i nie jest w stanie powstrzymac? A jesli on zyje w takich emocjach i zupelnie neutralne zdanie wprowadza go w taka agresje, to czy jego mozg jest w stanie odbierac sztuke, ktora przeciez neutralna zwykle nie jest? Czy taki cham ma wystarczajacy zasob wrazliwosci zeby byc uznanym za artyste?




Komentarze
Pokaż komentarze (21)