11 obserwujących
408 notek
214k odsłon
121 odsłon

Swietej /Nieslawnej Pamieci Lech Prezydent Kaczynski

Wykop Skomentuj10

Wsrod ludu polskiego uksztaltowaly sie w miare okreslone oceny braci Kaczynskich. Z jednej strony bohater wiejskich bajdurzen, legend, dumek, wybitny intelektualista, czlowiek niespotykanej dobroci, szlachetny patriota I polityczny wizjoner, okrutnie rozsadzony przez ruskich I tuskich nad Smolenskiem, Lech Kaczynski. Z drugiej strony bohater propagandy szeptanej, niestrudzony gracz w nieustannych przepychankach I manewrach, cwaniak I strateg polityczny, kochajacy Polske ale nieco inaczej, jako substytut /ersatz kobiety, brat jednojajeczny Jaroslaw. Obaj sie skutecznie uzupelniali, potrzebne bylo ludowi dobro jednego ale takze skutecznosc drugiego.  

Jarek uzupelnial te wszystkie wartosci Lecha opowiadajac, ze brat byl nie tylko doskonalym prawnikiem ale rowniez ze to on wspoltworzyl Solidarnosc, bohatersko walczyl z komuna a pozniej praktycznie jednoosobowo doprowadzil do jej upadku, w sytuacji gdy Walesa byl tajnym agentem /sprzedawczykiem I stal tam gdzie Zomo stalo oraz pil wodke z Kiszczakiem. Ta narracja Jaroslawa generalnie byla przyjeta przez lud, choc byc moze, z drobnymi zastrzezeniami. Wiekszosc pisowego elektoratu uwierzyla, ze to Lech Kaczynski skakal przez plot Stoczni Gdanskiej a Lech Walesa na niego donosil jako TW Bolek. 

Znalem obu braci osobiscie, razem studiowalismy, nigdy nie potrafilem ich rozroznic. Dla mnie oni byli zawsze tacy sami, zarowno mentalnie jak I fizycznie. Pozniejsze legendy ludowe I bajdurzenia jakos do mnie nie przemawialy, Wiedzialem I wiem ze zaden z nich nie byl wybitnym prawnikiem, Jarek praktycznie nie byl prawnikiem w ogole, nigdy jako prawnik nie pracowal, Lech nie publikowal ksiazek ani rozpraw prawniczych, kontakt z prawem mial na szczeblu podstawowym, nauczajac prawa pracy na prowincjonalnym uniwersytecie przez okres kilku lat. Nigdy nie uwazalem ze jeden z nich byl lepszy niz drugi. 


Kilka dni temu, na Facebook, Manuela Gretkowska opisala sytuacje gdy kancelaria Lecha Prezydenta napisala list do jej pracodawcy, pisma w ktorym Gretkowska zamieszczala swoje artykuly, zeby ja z pracy wyrzucono bo jest ona zadna pisarka. Lech Kaczynski musial wiedziec z racji swojego wyksztalcenia, ze takie ingerowanie w zatrudnienie jest nielegalnoscia, ze jest niedopuszczalnym lamaniem prawa. Przeciez on nie byl idiota, w prawie pracy sie specjalizowal, on to musial wiedziec. Jednakze tak nie lubil Gretkowskiej ze sam sie rozgrzeszyl, uznal ze moze zlamac prawo zeby pozbyc sie kogos nielubianego. 

Lech lubil lamac prawo, uwazal ze prawo go nie dotyczy. Bedac Prezydentem Warszawy dwukrotnie zabranial pochodow  rownosci (czy jak one sie wowczas nazywaly) stwierdzajac ze perwertom nigdy sie nie zgodzi wydac pozwolenia, dwukrotnie jego decyzja byla uchylana ale on sie tym nie przejmowal  I  gdyby ciagle byl prezydentem ciagle robilby to samo.

To co robil Lech Kaczynski bylo zwyklym dranstwem. Z powodow osobistych interweniowal i wykorzystal swoja pozycje do niszczenia kogos. On nie byl lepszy w zadnym stopniu od Jarka “Dewelopera” Kaczynskiego, on byl gotowy lamac prawo zeby kogos zniszczyc. Dla mnie on juz jest tylko Nieslawnej Pamieci Lechem Kaczynskim. 


Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale