Grzegorek zaapelował do lekarzy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu, aby w swoich żądaniach podwyżek "opamiętali się".
- Wasza sytuacja finansowa nie jest tragiczna. Ja nie wiem, czy ci pacjenci wywożeni dzisiaj z Radomia mają świadomość, że odchodzący od łóżek lekarze są w stanie w tym szpitalu zarobić 10, 12 i 14 tys. zł miesięcznie - powiedział wiceminister zdrowia..."
Co to się porobiło! Durni lekarze nie chcą pracować więcej, jak po 8 godzin dziennie, przez 6 dni w tygodniu. To skandal! Powinni zasuwać przez 7 (co najmniej!) dni tygodnia po 12 godzin! W końcu 10 tysięcy złotych to nie byle jaka kasa! Pan Grzegorek wie, bo sam zarabia...półtora raza więcej.
Ciekawe ile ma nadgodzin.
PS
Pan Minister chyba zapomniał, że ograniczenie czasu pracy lekarza to przepis unijny - a więc jakoś nie bardzo wypada go krytykować, o ile nie jest się homofobem jakim i eurosceptykiem paskudnym.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)