Andrzej Prokopowicz. Andrzej Prokopowicz.
60
BLOG

ZAKNEBLOWANY KOŚCIÓŁ

Andrzej Prokopowicz. Andrzej Prokopowicz. Polityka Obserwuj notkę 1

                 Coraz częściej ludzie zadają sobie pytania czemu Kościół milczał.

              Milczał gdy  GŁOWĘ PAŃSTWA  wyzywano, szydzono, opluwano każdego dnia.  Prezydent był  GŁOWĄ PAŃSTWA, katolikiem, uczciwym człowiekiem i patriotą. Przecież powinien bronić K.K. każdego wyszydzanego i poniewiranego. Przecież K.K. wie, że milczenie zachęcało innych do czynienia tego samego zła i gorszyło wierzących.

      Milczał mój  Kościół  gdy  człowiek opowiadający że jest katolikiem- w kampanii wyborczej popierał in-vitro. Teraz odprwia mszę inaugurującą jego kadencję.

       Milczał mój Kościół gdy pierwsze  uderzenie premiera Tuska wymierzone zostało w ks. Rydzyka by odebrać mu dotację na wody termalne. Zamiast rząd pomóc innowacyjnej inicjatywę- zrobił wszystko by ją zniszczyć.

       Milczał mój Kościól gdy w pierwszym wywiadzie nowy prezydent  ujawnił jak bardzo przeszkadza mu krzyż przed pałacem prezydenckim. Nie tylko milczał ale dał się wciągnąć w gierki zwolenników in-vitro.

Co za siły spowodowały zakneblowanie kościelnych ust ?  Gdy niemal codziennie słyszę i czytam że odkryto nową aferę pedofilską wśród księży  nieodparcie nasuwa się myśl że jest to bicz, szantaż którym paraliżuje się wielu ludzi Kościoła. Boję się że wielu ludzi Kościoła dla "świętego ?" spokoju woli milczeć w nadziei że ataki ucichną.

  W ostatnią niedzielę przyszła mi jeszcze jedna myśl.Podczas mszy  poprzedniej niedzieli w jednej z parafii w Augustowie proboszcz ogłosił, że taca będzie zbierana na jeden z kościołów na Ukrainie. Tak jak wielu turystów-rzuciłem wielokrotnie więcej niż w każdą niedzielę. Zbierający tacę proboszcz promieniał. Jakież było moje zdumienie, gdy po mszy ksiądz który miał zawieżć tacę na Ukrainę stanął pokornie przy wyściu z kościoła i starał się zebrać trochę grosza. Poczułem się oszukany. Taca podczas mszy była na parafię a po mszy na ogłoszoną intencję. Taki trik spotkał mnie już kilka razy.

Czy ksiądz skłamał? Nie!   Ale też nie powiedział prawdy. Zamanipulował.

Po tym zdarzeniu zastanawiam się czy milczenie i przyzwalanie na zło nie jest podyktowane myślą o mamonie, myślą o układach, o towarzystwie.

   Dlaczego gdy rozlega się życiu publicznym kłamstwo, prowokacja , szydzenie z żywych i zmarłych katolicy i naród nie słyszą NON POSSUMUS !!!!!!!

   Dlaczego katolicy w bólu muszą zadawać takie pytania. KOŚCIELE NIE DAJ SIĘ ZAKNEBLOWAĆ.

Trzydzieści tys. kapłanów to więcej niż TVN, GW . Nie trzeba atakować. Trzeba wytykać kłamstwa i wołać o PRAWDĘ.

NIEOBOJĘTNY

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka