Wreszscie, z niemal 100% pewnością wyjaśniło się kogo Prezydent miał na myśli mówiąc o KASZALOTACH.
Ta nieszczęsna kobieta została wykorzystana w scenariuszu dotąd realizowanym przez Janusza P. Scenariusz polega na wysłaniu (najlepiej kogoś grubiańskiego) kto w sposób bezczelny, prowokacyjny, dający rozgłos zaatakuje (najlepiej nie na temat) przeciwników Tuska, lub Komorowskiego. Kazda okazja jest dobra która daje rozgłos i odwraca uwagę od meritum . Dyskusja o finansach o upadku stoczni, o manipulacjach już nie jest potrzebna. Palikot może już iść w odstawkę. Obrońcy WSI mają teraz kaszalota związkowca.



Komentarze
Pokaż komentarze