Nasz Dziennik/Jacek Dytkowski
Jan Klusik, jeden z obrońców krzyża, zmarł nagle na serce. Pan Jan został w sierpniu kopnięty w klatkę piersiową przez chuligana, gdy pod Pałacem Prezydenckim zasłaniał kobietę przed atakiem. Miał wtedy pęknięte żebro oraz problemy z oddychaniem.
A dla GW i innych PUBLIKA-torów niemal najważniejszą sprawą są "obrażeni" przez Radziszewską geje.
Jak nazwać te media?



Komentarze
Pokaż komentarze (4)