Nie ma tygodnia by kolejna salwa kłamstwa ne została wycelowana w społeczeństwo. Szerokim echem odbiło się strzelanie "prawdziwymi Polakami". Następna salwa to "afera inwigilacyjna dziennikarzy". Altyrerzyści kłamstw odsłonili swoje puste i brudne ręce. Gdy brakuje argumentów, faktów dzięki którym można pokazać przeciwniak politycznego w niekorzystnym świetle, wyzuci z wszelkich zasad politrucy sięgają po kłamstwa. To nic że kłamstwo wyjdzie na wierzch. Oni liczą że w podświadomości społeczeństwa pozostawać będzie coraz większa plama błota którym strzelają.
Czym porażą nas w tym tygodniu producenci kłamstw z salonów nienawiści?



Komentarze
Pokaż komentarze (2)