Kiedy George Gallup zakładał swoją firmę, zapewne nie przyszło mu do głowy, że w XXI wieku sondażownie staną się swego rodzaju piątą władzą. W ogóle, kiedy już mówimy o podziale realnej władzy, to przesunięcia, które nastąpiły w ostatnich kilkudziesięciu latach sprawiły, że kryteria przyjęte kiedyś, w XVIII w., kompletnie nie przystają do dzisiejszej rzeczywistości.
Wydaje się, że pierwszą władzą stały się obecnie media. Wszak to one nie tylko decydują często o wyniku wyborów, ale i po nich nadają kierunek działaniom rządów. Przykład rządu D. Tuska jest tu może skrajnym przykładem tezy "PR, PR i jeszcze raz PR", ale podobne procesy zachodzą we wszystkich krajach naszej sfery kulturowej. Właściwie trudno nawet obecnie mówić o systemie demokratycznym - bardziej pasowałoby określenie 'mediokratyczny". Ale to temat na osobną notkę.
Tutaj chciałbym zwrócić uwagę na rolę instytucji, zajmujących się badaniem opinii publicznej. Przy czym w tym wypadku sytuacja Polski jest prawdopodobnie wyjątkowa. Można bowiem czasem w innych krajach zauważać w działaniach takich firm pewne odchylenia związane z sympatiami politycznymi, jednak nie do pomyślenia jest sytuacja, że niemal wszystkie wskazują całkowicie błędny wynik wyborów i to myląc się nawet o kilkadziesiąt procent. A to jak pamiętamy, miało miejsce w 2005 roku.
Pułkownik Kwiatkowski, bliski wspólpacownik W. Jaruzelskiego, założyciel CBOS czyli instytucji, która miała pomagać władzom w panowaniu nad społeczeństwem w latach 80., napisał niedawno:
„Właśnie świętowaliśmy 20-lecie powstania Centrum. Okazuje się, że specjaliści z CBOS są dziś na kluczowych stanowiskach w wielu najważniejszych ośrodkach badania opinii i rynku.” Piotr Lisiewicz zbadał dogłębnie sytuację w polskich sondażowniach i napisał poniższy tekst, który jest dla mnie wzorem znakomitego dziennikarstwa śledczego. Myślę, że po jego przeczytaniu wiele trudnych do racjonalnego wytłumaczenia zachowań sondażowni staje się bardziej zrozumiałe. Tekst opublikowała Gazeta Polska.
www.nurniflowenola.com/wp-content/uploads/2010/04/Lisiewicz_sondaze.pdf
GRUPA TRZYMAJĄCA SONDAŻE



Komentarze
Pokaż komentarze (19)