Zamki na Piasku Zamki na Piasku
384
BLOG

Każdemu wolno być chamem to wolności słodkie prawo

Zamki na Piasku Zamki na Piasku Polityka Obserwuj notkę 4

Cham broni chama. Złodziej broni złodzieja. Kapuś broni kapusia. Dlaczego? Bo cham mówi to, co obrońca chama myśli tylko boi się tego wprost sformułować. Myśli chama są jak jego własne. Bo złodziej wie, że osłaniając złodziejstwo działa w swoim najlepszym interesie. Złodziej martwi się tym tylko by inny złodziej działał w swoim rewirze. By nie było konfliktu interesów. Konkurencji.

Człowiek kulturalny nie będzie zajmował się obroną chama powołując się na wolność wypowiedzi, bo ten sposób postawiłby znak równości pomiędzy wypowiedzią kontrowersyjną i prostacką. Zniósłby różnicę pomiędzy wolnoscią a anarchią.

Człowiek uczciwy nie powie "wicie, rozumicie pierwszy milion trzeba ukraść", bo w ten sposób powiedziałby, że nie ma różnicy pomiędzy cwaniactwem a zaradnością życiową. Bo dałby alibi wszystkim złodziejom.

Chamami są dla mnie Ci wszyscy, którzy bronią z zapalczywością godną lepszej sprawy Wojewódzkiego, Figurskiego, Palikota czy Niesiołowskiego.

To ludzie, którzy dokonali swoistej ewolucji moralnej - weszli z powrotem na drzewo i z poziomu małpy oceniają sprzeciw wobec chamstwa jako niewłaściwy.  Nie na miejscu.

Zbyt pryncypialny.

Że powiedział zgwałcę swoją Ukrainkę - no to co z tego? Czym tu się oburzać przecież wiadomo, jakie są Ukrainki...

Obrońcy chamstwa zawsze puszczają do nas oko - wszyscy jesteśmy trochę chamami. Złodzieje myślą - to niemożliwe, aby być uczciwym - wszyscy pewnie są tacy jak ja tylko lepiej to ukrywają. Kapusie sądzą, że czasami trzeba zdradzić, bo nie da się inaczej, bo to przecież tylko donosik - komu taki malutki donosik mógłby naprawdę zaszkodzić a mi tak bardzo, bardzo pomógł... A poza tym nie tylko ja donosiłem. Tak robili wszyscy.

Chamy mówią do przeciwników chamstwa - "Podstawowe zasady higieny są takie, że jak się wchodzi to się puka", bo po prostu nie są w stanie zrozumieć, że istnieją jakiekolwiek - nawet nie podstawowe, ale jakiekolwiek - zasady kultury.

Trzeba nie mieć żadnych zasad kultury a zatem być chamem, aby stawać w obronie posła Niesiołowskiego.

Bo co poseł Niesiołowski zaatakował zachowując się tak a nie inaczej wobec Ewy Stankiewicz?

Zasady kultury.

Bądź uprzejmy zwłaszcza wobec kobiet.

Nie używaj wulgarnych wyrazów.

Nie używaj przemocy.

Na zawsze zostanie mi w pamięci widok osób w tle szalejącego posła - brak jakieś zdecydowanej reakcji, milcząca zgoda na chamskie zachowanie, założone ręce i te słowa "Pan tylko zabrał kamerę".

To było gorsze od samego Niesiołowskiego.

Dlaczego?

Łatwo przejść do porządku dnia codziennego nad incydentami - trudniej nad regułą przyzwolenia na chamstwo.

Gdyby cham a nie Mieczysław Wojnicki układał słowa do piosenki "Każdemu wolno kochać" napisałby "Każdemu wolno być chamem to wolności słodkie prawo".

Ogólnie można rzec - Chamstwo jest zajebiste! (proszę to przeczytać z taką intonacją jakiej używa w "Dniu świra" syn Adasia Miauczyńskiego).

A ponieważ lubię cytaty to na koniec jeden na temat chamstwa: "Je­den cham zburzy przy­jemną za­bawę, natomiast je­den kul­tu­ral­ny człowiek to zbyt mało, żeby pod­nieść po­ziom za­bawy chamów."

Autora nie podaje. Człowiek kulturalny wie a chamowi taka wiedza zbędna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka