Zamki na Piasku Zamki na Piasku
278
BLOG

Silnik z wadą fabryczną to nie przypadek

Zamki na Piasku Zamki na Piasku Polityka Obserwuj notkę 0

 

 

 

  O polskim ustroju czy drobnoustroju, o organizacji a może dezorganizacji życia obywatelom poprzez władzę, o marnotrawstwie, o koneksjach, nepotyzmie, bezkarności hojnie opłacanej z kieszeni podatnika…. o dużo by wymieniać! … wiele można mówić.

Można mówić długo i namiętnie, uporczywie i natrętnie…

Słowami prostymi i słowami zdobnymi w ornamenty stylistyczne i celne figury retoryczne…

Można ale po co?

To przypomina trochę a może i bardziej niż trochę fabrykę, która produkuje silniki z ukrytą wadą fabryczną.

   Silnik nie działa, wszelkiej maści mędrcy i mędrkowie pochylają się nad tym tworem z poważną miną i deliberują jak ograniczyć koszty jego napraw… Jak zreformować pracę warsztatów i jak rozliczyć mechanika a niektórzy zastanawiają się czy to, aby mechanik – ta podła świnia! – nie sabotuje, czy ten mechanik jest wystarczającym profesjonalistą, aby zrozumieć misterną tkankę silnika, poezję kubistyczną jego trybów i przekładni… liryzm jego determinacji w psuciu się...

Czy mechanik czuje siłę polskiej myśli technicznej, jaką pozwolono mu wziąć w swe twarde i zaplamione smarami łapska…?

A linia produkcyjna dalej działa…

A konstruktorzy dalej są sowicie wynagradzani…

I taka myśl, że trzeba produkować silnik bez wady fabrycznej jest antypaństwowa.

I taka myśl, że jest możliwe produkowanie silnika bez wady fabrycznej jest zbrodnicza.

Jest niewypowiedziana.

Jak tu mówić o sznurze w domu powieszonego.

Jak tu mówić o sprawiedliwości w sądzie, gdy nie ma pieniędzy na jej zakup.

Jak tu mówić o zdrowiu w obecności zmarłych w kolejce do lekarza ostatniego kontaktu.

Demokracja tak – wypaczenia nie!

I tak się to kręci i nawet Galileusz byłby zdziwiony, lecz i tylko on wyrzekłby szeptem – A jednak się kręci, co podobno i tak jest legendą…

O Polsko! Kraju reform i innej damskiej galanterii zawsze Twe gacie obywatela w d..ę cisną!

Ale to też gacie z ukrytą wadą fabryczną :)

O stringi polskiej demokracji nadal walczymy, ale d...a coraz bardziej goła jak paranoja Olgi Jackowskiej.

Walczymy do samego końca jej lub naszego.

 

To tyle.

Howgh!

Krzysztof

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka