O polskim ustroju czy drobnoustroju, o organizacji a może dezorganizacji życia obywatelom poprzez władzę, o marnotrawstwie, o koneksjach, nepotyzmie, bezkarności hojnie opłacanej z kieszeni podatnika…. o dużo by wymieniać! … wiele można mówić.
Można mówić długo i namiętnie, uporczywie i natrętnie…
Słowami prostymi i słowami zdobnymi w ornamenty stylistyczne i celne figury retoryczne…
Można ale po co?
To przypomina trochę a może i bardziej niż trochę fabrykę, która produkuje silniki z ukrytą wadą fabryczną.
Silnik nie działa, wszelkiej maści mędrcy i mędrkowie pochylają się nad tym tworem z poważną miną i deliberują jak ograniczyć koszty jego napraw… Jak zreformować pracę warsztatów i jak rozliczyć mechanika a niektórzy zastanawiają się czy to, aby mechanik – ta podła świnia! – nie sabotuje, czy ten mechanik jest wystarczającym profesjonalistą, aby zrozumieć misterną tkankę silnika, poezję kubistyczną jego trybów i przekładni… liryzm jego determinacji w psuciu się...
Czy mechanik czuje siłę polskiej myśli technicznej, jaką pozwolono mu wziąć w swe twarde i zaplamione smarami łapska…?
A linia produkcyjna dalej działa…
A konstruktorzy dalej są sowicie wynagradzani…
I taka myśl, że trzeba produkować silnik bez wady fabrycznej jest antypaństwowa.
I taka myśl, że jest możliwe produkowanie silnika bez wady fabrycznej jest zbrodnicza.
Jest niewypowiedziana.
Jak tu mówić o sznurze w domu powieszonego.
Jak tu mówić o sprawiedliwości w sądzie, gdy nie ma pieniędzy na jej zakup.
Jak tu mówić o zdrowiu w obecności zmarłych w kolejce do lekarza ostatniego kontaktu.
Demokracja tak – wypaczenia nie!
I tak się to kręci i nawet Galileusz byłby zdziwiony, lecz i tylko on wyrzekłby szeptem – A jednak się kręci, co podobno i tak jest legendą…
O Polsko! Kraju reform i innej damskiej galanterii zawsze Twe gacie obywatela w d..ę cisną!
Ale to też gacie z ukrytą wadą fabryczną :)
O stringi polskiej demokracji nadal walczymy, ale d...a coraz bardziej goła jak paranoja Olgi Jackowskiej.
Walczymy do samego końca jej lub naszego.
To tyle.
Howgh!
Krzysztof



Komentarze
Pokaż komentarze