W sprawie pomysłu zgłoszonego przez wyrusa:
U = urzędnik
P = petent
U: A Pan w jakiej sprawie?
P: Dzień dobry, ja tylko na chwilkę, w sprawie koncesji na religię...
U: Nic nie jest "na chwilkę", widzi Pan, jest wpół do trzeciej i ja za chwilę do domu wychodzę.
P: Bardzo Pana proszę, ja tu specjalnie z Biedziszewka przyjechałem, wie Pan, to taki kawał drogi...
U: No, dobrze już, ale szybciutko, bo naprawdę się spieszę. W jakiej sprawie?
P: Mówiłem, w sprawie religii.
U: Ale chce Pan tylko wyznawać, głosić, pełnić funkcję kierowniczą czy założyć?
P: Co założyć? Religię? Nie, chciałbym do już istniejącej...
U: ... dołączyć, rozumiem. Jako zwykły wierny czy duchowny?
P: Zwykły... no, duchowny to raczej nie...
U: OK, to będzie 210 złotych wpisowego i rocznej opłaty 50 złotych...
P: Wypas! Bałem się, że to więcej kosztuje.
U: A, chwila! To dopiero kwoty bazowe. Chce Pan głosić czy tylko wyznawać prywatnie?
P: A "głosić" to znaczy... że stoję na ulicy i... ?
U: No, w ogóle, że Pan o tym komuś opowiada, z wyjątkiem osób z tego samego gospodarstwa domowego. Nad ustawowym zróżnicowaniem stopni głoszenia dopiero pracują w ministerstwie.
P: A jakbym chciał głosić, to ile płacę?
U: Wpisowe 230, opłata roczna 55.
P: No, dobra, niech stracę.
U: OK. Piszemy: "wyznawca" z opcją "głoszenie"... Wie Pan, wszystko musi być pod kontrolą. Niektórzy lubią głosić swoja religię w sposób absolutnie nie do przyjęcia w naszym cywilizowanym społeczeństwie.
P: Ma Pan na myśli Świętą Inkwizycję? Albo krucjaty?
U: (z uśmiechem) Eee, nie! Myślałem o tych masowych koncertach nad Jeziorem Lednickim, przed laty... Wie Pan, jak to raniło uczucia niewierzących? No, mniejsza z tym. To ma być religia monoteistyczna czy politeistyczna?
P: A co to za różnica?!
U: No, wie Pan, monoteistyczna wmawia ludziom tylko jedno bóstwo, a politeistyczna więcej, więc bardziej w głowach mąci, więc opłaty są trochę wyższe.
P: Monoteistyczna, tylko i wyłącznie.
U: A konkretnie?
P: No, chrześcijaństwo...
U: A, tu będzie taryfa specjalna, bo, wie Pan, Trójca Święta, i jeszcze do tylu świętych się modlą... No, chyba, że protestanci. A jak nie protestanci, to wpisowe wynosi 235 złotych, a opłata roczna 57,50. Przepraszam, czy chodzi Panu o rzymski katolicyzm?
P: A bo co? Podobno nie pytacie o konkretne wyznanie!
U: (z zakłopotaniem) No, wie Pan, w formularzu tego nie ma, oficjalnie. Ale katolicy w Polsce płacą kaucję ingerencyjną.
P: Że co?!
U: No, kaucję, na wypadek, gdyby ktoś z danej wspólnoty mieszał religię do polityki. Teoretycznie kaucja powinna być zwracana, w praktyce nie jest, bo w ciągu roku zawsze ktoś miesza. (śmiech, a raczej rechot)
P: To dyskryminacja!!!
U: Nic nie poradzę, unijna dyrektywa! Pan się nie martwi, we Francji, na przykład, taką kaucję będą płacić muzułmanie. Tylko że tamci mają okres przejściowy do roku 2084.
P: Ile wynosi ta kaucja?
U: W Pana przypadku - 20 złotych rocznie.
P: To już wszystko?
U: Do nowelizacji ustawy - tak. (śmiech)
P: To ile razem?
U: 235 złotych wpisowego. Roczna opłata wraz z kaucją - 77 złotych i 50 groszy.
P: Wie Pan co... To ja się jeszcze zastanowię.
U: Spoko, luzik. Tylko, wie Pan, niech Pan nie próbuje jakichś pirackich modlitw, bo jak Pana złapią...
P: Jak to "pirackich"?
U: No, bez rejestracji w urzędzie. Mandaty są takie, że by Panu w pięty poszło.
P: No, jasne. Do widzenia. Przepraszam, że Panu niepotrzebnie czas zabrałem.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)