Ghural Ghural
29
BLOG

Własne zdanie

Ghural Ghural Polityka Obserwuj notkę 1

Nie miałem zamiaru o tym pisać, ale mnie zmusili.

Krótko po przeczytaniu artykułu P. Paliwody w najnowszym numerze "Niezależnej Gazety Polskiej", poświęconego Janowi Rokicie i jego nowej pracy, dopadła mnie telewizyjna reklama (cytuję z pamięci): "Już jutro w 'Dzienniku' opinia Jana Rokity! 'Dziennik'. Warto mieć własne zdanie".

Wyśmienicie. Niezależność opinii polega teraz na tym, żeby się zachłystywać publicystyką Rokity. Według P. Paliwody zatrudnienie Jana Marii Władysława to ze strony "Dziennika" ruch pozorowany, mający czytelnikom sugerować krytycyzm tego organu wobec obecnej władzy, tudzież pluralizm opinii na jego łamach. Trudno mi potwierdzić lub zaprzeczyć, bo rzadko czytuję.

Gdyby się nowy publicysta (czy też "komentator") "Dz" nie był pokłócił z Premierem i Tuskiem, nie musiałaby mu teraz redakcja reklamy w telewizji robić. Gdyby bowiem pan Rokita nie gwiazdorzył w partii i trochę mniej w mediach, byłby po dziś dzień jedną z czołowych "armat" medialnych PO. Wraz z W. Bartoszewskim, R. Sikorskim, S. Niesiołowskim i wolnym strzelcem J. Palikotem szturmowałby okopy IV RP w kolejnych programach z gatunku "wieczór z gadającymi posłami". Biorąc pod uwagę jego talent retoryczno-erystyczny, którego mu nie odmawiają najwięksi wrogowie, miałby gwarantowany - choć może niepisany - status "ałtoryteta", z którym ludziom "na pewnym poziomie" nie wypada się nie zgadzać. Przynajmniej wtedy, gdy sam Rokita nie zgadza się z PiSem.

Ghural
O mnie Ghural

Jaki jestem? Pewnie trochę dziwny. Miotam się między anarchizmem a reakcjonizmem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka