Ghural Ghural
27
BLOG

Jak zdziesiątkować wykształciuchów na uczelniach

Ghural Ghural Polityka Obserwuj notkę 3

O interwencji pani minister Kudryckiej przeczytałem w nocy, chyba jeszcze w trakcie pracy nad poprzednią notką. W sumie wiadomość lekko szokująca. Nie lubię wyświechtanych, wielokrotnie nadużywanych tekstów, ale jeden taki ciśnie mi się „na klawiaturę”: GDYBY TO SIĘ DZIAŁO ZA RZĄDÓW PIS-U...! No, bo gdyby się działo, a praca byłaby peanem na cześć Wałęsy lub innej znanej osobistości popierającej PO, to wiadomo, co by się stało... Ale najpierw o tym, jak mgr Paweł Zyzak „kompromituje Polskę”. Zapewne kompromituje, bo – jak napisał Mirnalświat jest zdumiony – jak można żyjącego bohatera ośmieszać, poniżać, lżyć, wyzywać i to w państwie chlubiącym się JPII i podkreślającym wpływ wiary na życie obywateli i na ich wartości. Zajrzałem do archiwum „New York Timesa”, by sprawdzić, co o Wałęsie pisano w tym prestiżowym chyba dzienniku w ciągu ostatniego miesiąca. Wyskoczyło mi tyle: 

Sponsored Links
"Biografia" Wałęsy Kontrowersyjna książka Zyzaka i wiele zarzutów. O co chodzi?
Dziennik.pl
 
Classical Music/Opera Listings
Also on the program are Peter Ablinger’s “Lech Walesa” and Benjamin Britten’s “ Canticle III.” At 7 p.m., Cooper Union, Great Hall, Seventh Street at Third ...
 
Oddźwięk, zaiste, niesamowity. Kompromitacja totalna. Za granicą lepiej podawajmy się za Słowaków.
 
Tak więc, wracając do Kudryckiej: Jak napisała w liście do przewodniczącego Państwowej Komisji Akredytacyjnej prof. Marka Rockiego, kontrola ma być przeprowadzona „w związku z nieprawidłowościami metodologicznymi w procedurze przygotowania, zrecenzowania i obrony pracy magisterskiej pana Pawła Zyzaka na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego”. Prof. Andrzej Nowak, promotor: Nareszcie ktoś dokładnie przeczyta pracę i moją do niej recenzję. Obecnie wszyscy się na ten temat wypowiadają, a prawie nikt nie wie o czym.
 
Tchnie optymizmem, bo skoro sprawdzi się zasadność przyznania panu Zyzakowi stopnia magisterskiego (o to chyba chodzi, nie?), to otwiera się droga do weryfikacji doktoratów i habilitacji. Może w ciągu ostatnich 20 lat nie wszystkie prace spełniały standardy? A w ciągu ostatnich 60? Wypracujmy tylko metodę (jak organom brakuje uprawnień, to trzasnąć jakąś nową ustawę...), a następna ekipa rządowa nie omieszka z niej skorzystać. Panie Jarku, po co lustrować? Wystarczy sprawdzić, czy nie naruszono metodologii. Przewietrzyć na uczelniach, a potem już tylko pluralizm, pluralizm...
 
Żarty na bok. Czołgi nam ulic jeszcze nie rozjeżdżają, ale tym razem sytuacja jest poważniejsza niż zazwyczaj, gdy ludzie z kręgów „Gazety Polskiej” rzucają się na ratunek zagrożonej wolności słowa, pikietując tu i ówdzie. Oto bowiem premier ostrzega – pod byle pretekstem – Instytut Pamięci Narodowej, a wpływowy poseł PO wprost mówi o jego likwidacji. Biada upolitycznionym instytutom! Prezes i jego podwładni zostają łaskawie poinformowani, jakie warunki muszą spełniać, by móc pracować i mieć za co. IPN to instytucja kontrowersyjna od samego początku. Ale kontrowersyjny, jak się okazuje, może stać się z dnia na dzień Instytut Historii najstarszego w Polsce uniwersytetu. I co? Rozpędzamy?
 
Czy my żyjemy w PRL? Co na to studenci? Co na to kadra? Czy obudzą się dopiero, jak im ktoś zafunduje drugi marzec 68 roku? – pyta Grim Sfirkow w swoim świetnym tekście o sukcesie Pawła Zyzaka. Ależ żadnego „marca” nie trzeba, to nie te czasy! Wystarczy pieniążki zabrać, w końcu to publiczna uczelnia.

 

Ghural
O mnie Ghural

Jaki jestem? Pewnie trochę dziwny. Miotam się między anarchizmem a reakcjonizmem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka