13 obserwujących
300 notek
317k odsłon
  759   4

Gdańscy radni chcą mieć aplikację o drzewach, prezydent Dulkiewicz chcą sprawdzać?

      Radni gdańscy zażądali, żeby wszystkie drzewa na terenach gminy były monitorowane, pod względem chorób i defektów. Dane te będą udostępnione mieszkańcom. Będzie można je przeglądać w internecie. Przykładem dla nich jest Nowy Jork. Pozazdrościli systemu utworzonego dzięki akcji „TreesCount! 2015”. Przy pomocy wolontariuszy władze Nowego Jorku utworzyły katalog wszystkich drzew rosnących na terenie miasta. I powstał wykaz ponad 680 tysięcy roślin, a sama aplikacja jest na bieżąco aktualizowana. Gdańsk chce podobnego rozwiązania. Powodem ma być nadmierna ingerencja Lasów Państwowych w Parku Trójmiejskim, ale czy tylko to? Pamiętamy przecież sprawę wycinki zabytkowych drzew za zgodą i pozwoleniem prezydent Aleksandry Dulkiewicz. Wskazuje na to decyzja wydana przez urząd na wycinkę 11 zabytkowych drzew. Dziesięć zostało wyciętych. Po nagłośnieniu sprawy Aleksandra Dulkiewicz poinformowała w swoim wpisie, że wstrzymała „decyzję o zgodzie na wycinkę drzew w trybie natychmiastowym”. Dobre i to jedno drzewo zostało ocalone. Jednak nie będą pierwszymi już w 2017 roku do opracowania elektronicznej bazy danych zawierającą informacje o miejskiej zieleni przystąpiły Gliwice. Opracowanie objęło obszar o powierzchni 13362 ha. Można już korzystać z przygotowanej przez gliwicki Urząd Miejski mapy zieleni miejskiej. Niestety temu opracowaniu daleko do informacji, które można znaleźć na nowojorskim portalu. Jednak jest światełko w tunelu miejskiej zieleni.


Lubię to! Skomentuj54 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka