PRAWO WYWŁASZCZENIA W POLSCE
Tragedia w Warszawie
KOMENTARZ Petera Sturma
15.08.2021, 21:58
Polski rząd starał się zlikwidować wszystko, co jakoś „pachnie” komunizmem. W przypadku nacjonalizacji mienia „bezwłasnościowego”, dawniej żydowskiego po 1945 r., to jednak nie dotyczy
Polska partia rządząca używa w swojej nazwie terminów „prawo” i „sprawiedliwość”. Życie codzienne pokazuje jednak, że prawo nie tworzy sprawiedliwości w każdym indywidualnym przypadku i to nie tylko w Polsce. Akt administracyjny, który rząd w Warszawie wydał w formie ustawy, prawdopodobnie powstał zgodnie z prawem. A z polsko-narodowej perspektywy przedawnienie roszczeń wywłaszczonych jest z pewnością również aktem, który tworzy pewność prawną dla dzisiejszych właścicieli.
Ale po raz kolejny rząd nie chciał widzieć, że takie prawo ma również komponent moralno-symboliczny. Wiele z nich dotyczy mienia, które kiedyś należało do rodzin żydowskich zamordowanych przez Niemców.
Po II wojnie światowej komunistyczny rząd znacjonalizował te „porzucone” mienie. Byli właściciele nie mogą już zgłaszać roszczeń. Tutaj zatem pokazuje rząd, że objął władzę aby zlikwidować (rzekome) relikty komunistycznej przeszłości w swoim kraju za pomocą kikuta (...)
Dla wąsko myślących nacjonalistów nie jest tak ważne, że obciąża to stosunki z Izraelem. Dla PiS świat wciąż kończy się na granicy z Polską. To tragedia.
Źródło: FAZ
Piotr Sturm
Redaktor polityczny,



Komentarze
Pokaż komentarze (2)