Paweł Łęski Paweł Łęski
73
BLOG

Tytuł: "OPERACJA WEICHSEL"

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 0

Tytuł: "OPERACJA WEICHSEL"

Logline:

BND dochodzi do wniosku, że monolityczny PiS jest nie do przejścia dla interesów Berlina w Europie Środkowej. Nie da się go pokonać z zewnątrz. Więc trzeba go rozłożyć od środka.

MOTYW BND - DLACZEGO?

W scenariuszu analitycy z Pullach piszą raport:

Polska pod rządami twardej prawicy blokuje  kluczowe cele Niemiec:

1. Wspólną politykę migracyjną UE 2. Umowę handlową z Mercosur i zielony ład w obecnym kształcie 3. Projekt federacyjnej armii UE 4. Przepływ VAT do Niemiec 4. Zwiększa marże poprzez kierunki rozwoju 

Jedna, skłócona prawica z 3 małych partii jest dla Berlina lepsza niż jedna duża partia z 35% poparciem. Trzy małe partie będą się zwalczać i będą musiały szukać sojusznika w centrum.


Cel BND nie jest zniszczenie prawicy. Celem jest jej atomizacja.

PLAN BND - 3 FAZY

Operację prowadzi oficer ANNA KREUZ, rezydentura Warszawa, kryptonim "Kustosz". Ma budżet, zespół 4 osób i pełną swobodę.


FAZA 1: POGŁĘBIĆ PĘKNIĘCIA

BND od roku ma dostęp do maili wewnątrz partii. Nie przez włamanie, tylko przez człowieka - asystenta jednego z liderów frakcji, zwerbowanego na studiach w Berlinie.


Anna nie tworzy konfliktu, tylko go podlewa. Każda frakcja dostaje selektywnie prawdziwe, ale wyrwane z kontekstu materiały na drugą frakcję.


Pragmatycy dostają nagranie jak Suwerenni nazywają ich "zdrajcami zdradzającymi dorobek Prezesa".

Suwerenni dostają przelewy fundacji powiązanej z Pragmatykami z niemieckiego landu.

Młodzi dostają sondaże pokazujące, że bez starych liderów mają 19% wśród młodych mężczyzn.


Wszystko prawdziwe. Wszystko podane w najgorszym możliwym momencie.


FAZA 2: STWORZYĆ TRZECH LIDERÓW

BND nie finansuje partii. To byłoby zbyt łatwe do wykrycia. BND finansuje ekosystem.


Niemiecka fundacja polityczna zaprasza Młodego na prestiżowy szczyt w Berlinie. Daje mu okładkę w Die Zeit - "Nowa twarz polskiej konserwatywnej przyszłości".

Niemiecki think-tank oferuje Marszałkowi analizę prawną, która pozwala mu przejąć kontrolę nad spółkami partyjnymi.

Prywatny wywiad gospodarczy podsuwa Prokuratorowi kwity na nieuczciwe interesy ludzi Marszałka - kwity prawdziwe, zdobyć je mógł tylko ktoś z wewnątrz.


Każdy z nich zaczyna wierzyć, że to on jest naturalnym następcą Prezesa i że ma ciche błogosławieństwo Zachodu.


FAZA 3: WYWOŁAĆ KONKLAWE

Prezes trafia do szpitala. To nie robota BND, to po prostu wiek. Ale dla BND to sygnał startu.


Anna uruchamia ostatni element: "Protokół". Wyciek do wszystkich redakcji jednocześnie - 300 stron wewnętrznych analiz PiS, gdzie każda frakcja w brutalny sposób ocenia pozostałe i samego Prezesa. Dokument jest prawdziwy. Napisał go sam Prezes rok wcześniej na wypadek swojej śmierci.


W ciągu 48 godzin partia wybucha.

FINAŁ - TWIST

Plan się udaje za dobrze.


Na kongresie w Jachrance PiS oficjalnie dzieli się na 3 partie. BND świętuje. Anna dostaje awans do centrali.


Ostatnia scena: 2 tygodnie później. Anna w Pullach zdaje raport. Szef BND pyta: "A kto przejął bazę danych wyborców i struktury terenowe po PiS?"


Anna sprawdza. Żadna z trzech nowych partii. Całość, w ciągu jednej nocy, przejęła nowa, czwarta organizacja - Fundacja "Suwerenność", której nikt nie znał.


Fundacja nie jest ani niemiecka, ani rosyjska. Jej ślad prowadzi do... Warszawy. Do człowieka, którego BND uważało za niegroźnego asystenta.


Okazuje się, że asystent od początku grał na siebie. Użył pieniędzy i narzędzi BND, żeby nie podzielić prawicy na trzy, tylko żeby wyczyścić miejsce pod swoją, nową partię.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura