Paweł Łęski Paweł Łęski
30
BLOG

Tytuł: STOCZNIOWIEC

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 1

Tytuł: STOCZNIOWIEC


Gatunek: thriller paranoiczny / polityczny. Gdańsk, czerwiec 1983. Brudny, duszny, stan wojenny formalnie zawieszony, ale wszystko jest podsłuchem i strachem.


Logline: Poeta i drukarz opozycji Jan Samsonowicz wpada na trop archiwum SB, które dowodzi, że na czele Solidarności stoi ich człowiek. Zanim zdąży przekazać dowód na Zachód, wszyscy zaczynają go wymazywać.

Bohaterowie:

JAN SAMSONOWICZ (39) - poeta, współzałożyciel Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Idealista, uparty, nie umie milczeć. W opozycji szanowany, ale niewygodny, bo zadaje pytania także swoim.


"SKRZYNIARZ" - mężczyzna podający się za Kazimierza Skrzyniarza. Raz wygląda jak stoczniowiec, raz jak ubek. To on zgłosi milicji ciało.


PUŁKOWNIK GRABOWSKI - SB, Wydział III. Jego zadanie to nie zabijać legendy, tylko ją kontrolować.


PRZEWODNICZĄCY - widzimy go tylko na zdjęciach, w telewizji, z tyłu. Charyzmatyczny, kochany przez tłum. 

AKT I: WIERSZ

Gdańsk, 15 czerwca 1983. Samsonowicz pracuje w bibliotece Muzeum Morskiego i w podziemiu rozwozi bibułę. Przez przypadek dostaje do przepisania na maszynie skonfiskowany wiersz od kolegi, który sprzątał w komendzie wojewódzkiej MO. W środku wiersza kolega ukrył odpis z 3 kart - rejestr wypłat dla TW z lat 1970-76.


Samsonowicz rozpoznaje pseudonimy. 14 z nich to drobni donosiciele. 15-ty to ktoś na szczycie: pseudonim KOSMITA, nr rejestracyjny 12 563, wypłaty pobierane regularnie, adnotacja: "pozyskanie cenne, kontrola całkowita, predyspozycje przywódcze". Do tego dopisek ołówkiem z 1980: "Zabezpieczyć . Przekazać do Dep. I".


Jan zaczyna prywatne śledztwo. Spotyka się ze starym stoczniowcem z 1970, który mówi: "W grudniu to on wskazywał, kogo brać". Idzie do archiwisty opozycji, który blednie i mówi: "Janek, jeśli to prawda, to jeśli to wybuchnie, to Solidarność się rozpadnie. Moskwa tylko na to czeka. Musisz to spalić."


Samsonowicz nie pali. Pisze list do Radia Wolna Europa i chowa oryginały.

AKT II: OGRODZENIE

Zaczyna się osaczanie.


Najpierw rewizja w domu - nic nie zabierają, tylko przestawiają książki. Potem telefon w nocy: "Panie Janie, poeci nie powinni pisać donosów". Potem przyjaciele z opozycji przestają odbierać. Jeden mówi wprost: "Kazano nam się od ciebie odsunąć. Góra tak zdecydowała".


22 czerwca Samsonowicz znika na 3 dni. Wraca pobity, mówi żonie, że zabrali go "na rozmowę" dwaj mężczyźni pod stadionem Stoczniowca. Pokazali mu jego własną teczkę i teczkę KOSMITY. Powiedzieli: "Wybierz, która pójdzie do ludzi".


On wybiera. 29 czerwca wieczorem idzie na ostatnie spotkanie. Ma przy sobie kopertę z mikrofilmem. Mówi żonie: "Jak nie wrócę do rana, to znaczy że mieli rację, że nie żyjemy w Polsce, tylko w teatrze".


Śledzimy go z perspektywy obserwatorów SB. Spotyka się z dwoma mężczyznami przy bramie Stoczniowca. Jest szarpanina. Nie krzyczy.

AKT III: PASEK

30 czerwca 1983, godzina 5:14. Na stadionie Stoczniowca dozorca znajduje ciało. Wisi w pozycji wpółleżącej, na własnym pasku od spodni, przy niskim ogrodzeniu. Fizycznie niemożliwe, żeby się tak powiesić.


Na milicję dzwoni mężczyzna: "Tu Kazimierz Skrzyniarz, przy Stoczniowcu wisi człowiek". Patrol przyjeżdża w 8 minut. Skrzyniarza już nie ma. Nigdy nie ustalą, kim był. W całym Gdańsku nie ma takiego meldunku.


Sekcja: bruzda na szyi pozioma, nie skośna. Brak alkoholu. Ślady duszenia. Raport i tak kończy się słowem: samobójstwo.


Pułkownik Grabowski zamyka sprawę w gabinecie. Na biurku ma dwie teczki. Jedną z napisem SAMSONOWICZ JAN - ZGON, drugą - KOSMITA - MATERIAŁY CHRONIONE. Dzwoni telefon. Głos: "Zabezpieczone?". Grabowski: "Tak. Poeta zabrał tajemnicę do grobu. A tamten będzie pomnikiem".


Ostatnia scena: pogrzeb Samsonowicza. Tłum, ale nie ma Przewodniczącego. Żona znajduje w domu tomik wierszy Jana. W środku wycięte strony. W wydrążeniu - negatyw. Pod światło widać 15 nazwisk. Podnosi do światła, ale nie zdążymy przeczytać - ktoś puka do drzwi.


Epilog - napis na ekranie:


1989 - sejmowa komisja wpisuje Samsonowicza na listę 27 tajemniczych zgonów PRL do wyjaśnienia.


Mikrofilm nigdy nie został odnaleziony.


Ciało Kazimierza Skrzyniarza nigdy nie zostało zidentyfikowane.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj1 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura