TREATMENT - PROTOKÓŁ CISZA
Serial oryginalny 8 x 50 minut | Thriller konspiracyjny
Twórca: Paweł Łęski
Gatunek: Czarnobyl HBO x Zodiak x Kruk
1. LOGLINE
Warszawa 2015. Pięć lat po katastrofie smoleńskiej wdowa po inżynierze lotnictwa zgłasza się do byłego oficera BOR. Jej mąż, który ściągał dane z czarnych skrzynek Tu-154M, powiesił się w garażu. List pożegnalny jest wydrukowany. Na drukarce nie ma tuszu od roku.
Robert Król odkrywa, że takich samobójstw było 27. Wszystkie zamknięte w 48 godzin. Wszystkie z tym samym błędem w piśmie biegłego. Nie ma seryjnego mordercy. Jest seryjna procedura państwowa. Kryptonim: PROTOKÓŁ CISZA.
2. TEMAT
To nie jest serial o tym, czy w Smoleńsku był zamach. To serial o tym, co państwo robi z ludźmi, którzy widzieli chaos.
Bo prawda o Smoleńsku w naszym serialu jest gorsza niż zamach - to seria zaniedbań, presji, strachu przed zwierzchnikiem i decyzji podjętych na kolanie. Każdy rząd po 2010 roku ma interes, by ta prawda nigdy nie wyszła w całości. Bo pogrąża wszystkich.
I dlatego powstała nieformalna komórka. Bez nazwy. Bez szefa. Tylko z teczką i pieczątką. Jej zadanie to nie zabijanie. Jej zadanie to zarządzanie ryzykiem. Sprawianie, by świadek sam uznał, że odejście będzie lepsze dla rodziny.
3. BOHATEROWIE
ROBERT KRÓL (42) - Były operator BOR z 36. SPLT. Był w JAK-40 10.04.2010, słyszał jak wieża sprowadza ich poniżej minimum. Wyleciał ze służby za alkohol i pysk. Dziś detektyw od zdrad na Pradze. Cierpi na bezsenność i szumy uszne. Ma winę ocalałego - jego brat był stewardem JAK-a. Łuk: od człowieka który chce zemsty do człowieka który musi zdecydować czy chce żyć.
EWA SKALSKA (38) - Wdowa po Michale. Informatyczka z ITWL, WAT. Zimna, logiczna, nie wierzy w teorie. To ona znajduje kartę SD w zabawce dziecka. Łuk: od ofiary do wspólniczki systemu. Podpisuje ugodę za odszkodowanie i zdradza Roberta.
PIOTR LUBA "ARCHIWISTA" (38) - Antagonista. Naczelnik Wydziału Zabezpieczenia Archiwów KPRM. W sweterku, miły, wozi dziecko do przedszkola. Nie ma broni. Ma dostęp do PESEL, ZUS, kont bankowych i prokuratury. Jego tekst: "Ja nikogo nie zabijam. Ja daję ludziom możliwość odejścia z godnością". Najstraszniejszy bo wierzy że robi dobrze.
PROKURATOR KULIK (62) - Podpisał 27 umorzeń. Nie jest potworem. Jest urzędnikiem który 15 lat temu dostał telefon: "Zamykaj szybko". Ojciec dla Roberta.
4. ŚWIAT
Warszawa, Piaseczno, Okęcie, Legionowo 2015. Polska między rządami. Wszędzie remonty, mgła, jarzeniówki. Archiwa w blaszanych hangarach gdzie teczki gniją. Prokuratura gdzie akta nosi się w siatkach z Biedronki. Smoleńsk istnieje tylko jako nagranie audio i trauma w głowach. Finał - Arona, Teneryfa. Słońce po 7 odcinkach deszczu. Miejsce gdzie Robert ucieka.
5. FABUŁA - CAŁY SEZON KROK PO KROKU
ODC 1 - GARAŻ
Robert dostaje sprawę Skalskiego. Odkrywa że drukarka jest atrapą, a paragon z Biedronki z dnia śmierci pokazuje że ofiara kupowała mleko na jutro. Znajduje kartę SD w misiu - zdjęcie tablicy przylotów z Siewiernego z 06:41, gdzie lot Tu-154 jest już oznaczony jako CANCELLED, dwie godziny przed katastrofą. Pierwszy telefon z zastrzeżonego: "Dla dobra rodziny lepiej to zostawić". Na szybie auta napis "27".
ODC 2 - ZAŁADUNEK
Robert dociera do wdowy po chorążym Sławomirze B. z Okęcia. Ten ładował Tu-154 i widział 3 dodatkowe skrzynie z kancelarii bez kwitu. Waga startowa przekroczona o 800 kg. Nie przyczyna katastrofy, ale dowód na burdel. Ktoś włamuje się do biura Roberta - nic nie ginie, wszystko jest tylko idealnie posprzątane. To jest wizytówka Archiwisty.
ODC 3 - SIEWIERNYJ
Wyjazd na Litwę udającą Smoleńsk. Robert szuka rosyjskiego technika który robił zdjęcia wraku telefonem. Jego brat pokazuje ostatnie zdjęcie - rozmazany kokpit z cieniem człowieka którego tam nie powinno być. W hotelu czeka na Roberta polski konsul: "Zaczyna pan być na liście". Robert zaczyna dostawać telefony co 3 dni. Bez gróźb. Tylko cisza.
ODC 4 - STEWARDESSA
Przełom. Karina, stewardessa JAK-40, która zmieniła zeznania. Okazuje się że jej nikt nie musiał zabijać. Hejt, samotność, 5 lat nękania w internecie zrobiły robotę. System tylko patrzył i dopilnował by jej zeznania zniknęły z akt. Robert pierwszy raz nie wie czy to morderstwo czy po prostu państwo patrzące jak człowiek się rozpada. Ewa znika na noc.
ODC 5 - BIEGŁY
Robert znajduje prof. Brzozowskiego, biegłego który podpisał wszystkie 27 aktów zgonu. Żyje w Bieszczadach. Daje mu segregator. 27 nazwisk, 27 takich samych literówek, 27 takich samych wniosków: "wykluczono udział osób trzecich". Profesor mówi: "Przyjeżdżał pan w sweterku i mówił że dla rodziny tak będzie lepiej, będzie renta". Robert odkrywa że Ewa podpisała ugodę z KPRM za 120 tys odszkodowania w zamian za utajnienie akt męża.
ODC 6 - ARCHIWISTA
Konfrontacja. Ewa umawia Roberta z Lubą. 20 minut w archiwum w Piasecznie. Bez broni. Luba nie grozi. Tłumaczy: "Ci ludzie mieli PTSD, długi, depresję. Ja tylko sprawiłem że państwo nie musi oglądać ich procesów, ich książek, ich wywiadów. Dałem im wybór". Proponuje Robertowi to samo: czek i bilet. Robert odmawia. Wychodząc widzi na biurku Luby zdjęcie swojego bloku.
ODC 7 - NAGRANIE
Sam. Zdradzony przez Ewę. Robert w końcu odblokowuje telefon brata, stewarda z JAK-40. 20 minut audio z kokpitu JAK-a który wylądował przed katastrofą. Słychać chaos: kontroler podaje złą pogodę, piloci kłócą się, oficer BOR mówi: "Lądujemy, bo jak nie wylądujemy to nas prezydent zje". To nie jest dowód zamachu. To dowód na systemowy strach przed zwierzchnikiem. Materiał który pogrąża wszystkich, niezależnie od barw. Wysyła go do Kulika.
ODC 8 - PROTOKÓŁ CISZA - FINAŁ
Kulik dostaje nagranie i dzwoni do Luby. "Mamy problem". Luba przychodzi do Roberta do archiwum z dwiema teczkami: wniosek o ubezwłasnowolnienie i bilet na Teneryfę + czek. Robert zrobił kopię wszystkiego na serwerze na Islandii z dead-man switchem. Jeśli nie zaloguje się przez 14 dni, wszystko idzie do 3 redakcji zagranicznych.
Rok później. Arona, Teneryfa. Bar Roberta. Słońce. W TV pasek: "Były prokurator Kulik nie żyje. Samobójstwo". Telefon Roberta dzwoni. Zastrzeżony. Cisza. Patrzy na laptopa. Licznik: 12 dni do publikacji. Uśmiecha się. Po raz pierwszy śpi spokojnie.
FADE TO BLACK. Słychać szum z kokpitu JAK-a: "Nie puszczajcie tu Tupolewa".


Komentarze
Pokaż komentarze