Tytuł roboczy: DOLINA
Gatunek: thriller wojenny / historyczny paranoia thriller. Bez patosu, bez heroizmu. Sąsiedzi na sterydach.
LOGLINE
Bydgoszcz - Fordon, wrzesień - listopad 1939. Intelligenzaktion trwa. Niemieccy sąsiedzi, którzy do wczoraj kupowali w tych samych sklepach, dostają opaski Selbstschutzu i listy proskrypcyjne - z nazwiskami polskiej elity. Polski nauczyciel z gimnazjum, który miał być na liście jako pierwszy, próbuje przeżyć i wykraść oryginał listy, żeby udowodnić, kto ją naprawdę napisał. Jego były najlepszy przyjaciel - syn właściciela fordońskiej cegielni - właśnie dostał karabin i rozkaz by go rozstrzelać.
ZDJĘCIE 1 - AKT I: INWENTARYZACJA [1-15 września]
Siedzą na ziemi. Ksiądz stoi jako jedyny.
Bohater: WIKTOR LEMAŃSKI (38) - profesor polskiego w Gimnazjum Klasycznym, na liście Selbstschutzu. Wraca do Bydgoszczy po ewakuacji, bo - jak Leon Barciszewski - słyszy plotkę, że oskarżono go o defraudację kasy szkolnej. To niemiecka prowokacja, żeby wywabić elitę z ukrycia.
Bydgoszcz po 3/4 września - tzw. "Krwawa Niedziela" jest już pretekstem. Wehrmacht wchodzi, ale prawdziwą władzę przejmują panowie w cywilnych ubraniach z karabinami - wczorajsi sąsiedzi. Dowodzi nimi ERICH SPAARMANN i jego zastępca JOSEF MEIER "Krwawy Meier" - postacie historyczne.
Wiktor widzi jak na jego ulicę w Szwederowie przychodzi KURT VOGEL (35), syn Alberta Vogla, właściciela cegielni i elektrowni w Fordonie. Razem chodzili do szkoły, odbywali przysposobienie wojskowe. Kurt wyjechał do Gdańska 28 sierpnia - "w interesach". Wrócił 6 września w mundurze Selbstschutzu Westpreussen z opaską ze swastyką. Z nim księgowy cegielni i robotnicy.
Thriller polega na tym: Niemcy nie szukają na ślepo. Mają listy. Kto je napisał? Kto od lat zbierał informacje kto jest księdzem, kto nauczycielem, kto prezesem Sokola? Wiktor rozumie, że zdradził go ktoś z Rady Miasta z czasów współpracy polsko-niemieckiej.
ZDJĘCIE 2 - AKT II: POKAZ [16 września - 20 października]
Mężczyźni z rękami wysoko. Pierwszy rząd to księża.
To jest środek filmu. Publiczne egzekucje na Starym Rynku 9 września na osobisty rozkaz Hitlera. To ma złamać miasto.
Wiktor ukrywa się w kotłowni szkoły razem z KS. KAZIMIERZEM STEPCZYŃSKIM. Selbstschutz robi łapanki - każdy na ulicy jest legitymowany. Dokumenty sprawdza Kurt. Wiktor widzi go przez okno - Kurt go rozpoznaje i... puszcza. Pierwsze pęknięcie.
W tym akcie wchodzi HEINRICH HIMMLER - historyczna wizyta w Bydgoszczy w końcu września. Spotyka się z dowództwem Selbstschutzu w koszarach 15 PAL. Mówi jedno zdanie, które jest osią filmu: "Załatwiajcie sprawy życia i śmierci według własnego uznania". Od tej pory nie ma żadnych hamulców. Zaczyna się Dolina Śmierci w Fordonie.
Wiktor odkrywa, że Kurt nie chce zabijać, ale chce cegielni. Jego ojciec, stary Albert, boi się, że Polacy wrócą i odbiorą mu majątek. Selbstschutz to dla nich nie ideologia, tylko akt notarialny pisany krwią. Jeśli wymordują polską elitę, nikt nie upomni się o ziemię po 1945.
W tym akcie giną wszyscy, których Wiktor zna. Egzekucja w Tryszczynie. Rozstrzeliwani nie wierzą do końca, że to robią ci "kulturalni Niemcy".
ZDJĘCIE 3 - AKT III: ROZWIĄZANIE [21 października - połowa listopada]
Stojący mężczyźni w momencie gdy padają strzały. Jak u Goyi.
Punkt zwrotny thrillera: Selbstschutz staje się problemem nawet dla SS. Są zbyt brutalni, zbyt pijani, zbyt pazerni. Gwałty, dobijanie łopatami, zakopywanie żywcem, rabunki - to wszystko wychodzi poza nawet niemiecką biurokrację mordu. SS chce uporządkowanej zagłady, a nie sąsiedzkich porachunków.
Wiktor z pomocą jednego Niemca, który odmówił udziału w egzekucjach - OTTO SCHULZ, robotnika z cegielni - zdobywa KSIĘGĘ. Oryginalną listę proskrypcyjną Selbstschutzu Bydgoszcz-Fordon z odręcznymi adnotacjami: kto doniósł na kogo. Z dopiskami: "zabrał mi pole w 1926", "doniósł na mnie w 1933".
Jego celem nie jest już przeżycie. Chce wywieźć tę księgę do Generalnego Gubernatorstwa, do Delegatury.
Kulminacja: połowa listopada 1939. Rozkaz o rozwiązaniu Selbstschutzu. Kurt dostaje rozkaz wstąpienia do Waffen-SS albo powrotu do cywila. Wie, że jeśli księga wypłynie, to nie SS go rozliczy, tylko polskie podziemie po wojnie. Ostatnia noc polowania na Wiktora w fordońskiej cegielni.
Film nie kończy się wyzwoleniem. Kończy się ciszą. Wiktor zakopuje księgę w fundamentach cegielni. Nie może jej wynieść. Ale wie, gdzie jest.
EPILOG - TEKST NA EKRANIE
Bydgoszcz, listopad 1939. Selbstschutz Westpreussen zostaje rozwiązany.
Na Pomorzu w ramach Intelligenzaktion zamordowano ponad 50 000 przedstawicieli polskiej inteligencji. Większość przez sąsiadów.
W Bydgoszczy zamordowano 40% profesorów szkół średnich, 34% księży, 18% prawników.
Postępowanie przeciwko dowódcom bydgoskiego Selbstschutzu Erichowi Spaarmannowi i Josefowi Meierowi umorzono w RFN w maju 1963 roku.
Miejsce spoczynku ks. Stepczyńskiego do dziś jest nieznane.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)