Paweł Łęski Paweł Łęski
54
BLOG

BEHNE

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 0

BEHNE


To film o człowieku, który nigdy nie miał czego zdradzać.

Logline

Berlin, 1954. CIA i MI6 budują najdroższy i najbardziej tajny tunel w historii zimnej wojny, żeby podsłuchiwać Sowietów. Nie wiedzą, że Sowieci słuchają ich od pierwszego dnia, bo na sali, gdzie rysowano plany tunelu, siedział ich człowiek. Człowiek, który nie uważa się za zdrajcę.

Bohaterowie

George Blake / Behne (32 lata) - Oficer MI6. Mówi w pięciu językach, uśmiecha się za dużo. Wszyscy go lubią, bo jest uprzejmy i niewidzialny. Wewnątrz pusto. Jego jedyna tożsamość to brak tożsamości. 


Peter (fikcyjny, 28 lat) - Młody inżynier CIA, idealista. Wierzy, że technologia wygra wojnę. Buduje Operację Gold. Pierwszy zaczyna słyszeć, że w kablu jest za cicho.


Eva - Tłumaczka z Berlina Wschodniego, agentka siatki MI6, którą Blake sam kiedyś zwerbował. Nie wie, że już jest martwa, tylko jeszcze o tym nie poinformowano.


Goleniewski - Polak, oficer wywiadu, który ucieknie na Zachód. Jedyny, który widzi wzór.


Treatment


AKT I: PRZYNALEŻNOŚĆ


Rotterdam, 1940. Mały George Behne patrzy jak jego brytyjski paszport po ojcu nie chroni go przed niczym. Jest za bardzo Żydem dla Holendrów, za bardzo Holendrem dla Brytyjczyków.


Korea, 1951. Niewola. Północnokoreańczycy nie torturują. Dają mu Marksa do czytania. Po raz pierwszy ktoś tłumaczy mu świat w sposób, który ma sens. Tam zostaje przejęty i przekazany KGB. Wraca do Londynu w 1953 i sam zgłasza się do KGB. Nie dla pieniędzy. Dla przynależności.


Londyn. Sala konferencyjna MI6. Na stole plany Operacji Gold. Tunel z Neukölln pod granicą sektorów, wprost pod kable Armii Czerwonej. Blake jest sekretarzem spotkania. Notuje. Wychodzi. Wrzuca kartkę do skrytki. Paranoja zaczyna się tu: KGB dostaje plan, zanim jeszcze łopata dotknie ziemi, ale postanawia nic nie robić.


AKT II: TUNEL


Berlin 1955-1959. Blake jest gwiazdą placówki w Berlinie. Jego zadanie to werbowanie oficerów sowieckich. Każdy oficer, którego "próbuje" zwerbować, jest natychmiast aresztowany przez drugą stronę. Blake wysyła raport: "Nieudana próba werbunku". W Londynie nikt nie łączy kropek.


Równolegle budujemy tunel. Peter z CIA żyje w błocie i betonie. Zakładają 600 km kabla. Pierwsze podsłuchy - czyste złoto. Generałowie sowieccy rozmawiają o przerzutach czołgów.


Ale potem Peter zauważa anomalię. Rozmowy są za grzeczne. Za techniczne. Jakby ktoś wiedział, że jest słuchany. Zgłasza to szefowi. Szef mówi: "Nie szukaj spisku tam, gdzie jest niekompetencja Sowietów".


Eva, jego agentka we Wschodnim Berlinie, przestaje się odzywać. Blake w tym samym dniu składa jej akta do archiwum "spalonych". Ponad 40 nazwisk w dwa lata. 


Najbardziej paranoiczny moment filmu: kwiecień 1956. Sowieci "przypadkowo" znajdują tunel podczas remontu. Robią wielką konferencję prasową, zapraszają dziennikarzy. Świat śmieje się z CIA. Ale Blake wie, że to teatr. KGB trzymało tunel otwartym przez 11 miesięcy, karmiąc go półprawdami, tylko po to, by go chronić. On patrzy na zdjęcia z konferencji i wie, że każdy dzień tego tunelu kosztował czyjeś życie.


AKT III: ECHO


1959. W Warszawie pojawia się Michał Goleniewski. Przynosi na Zachód teczkę. W środku nie ma nazwiska, jest tylko wzór: wszystkie wpadki w Berlinie mają wspólny mianownik - jeden oficer łącznikowy.


Londyn. Blake zostaje wezwany na "rutynowe" przesłuchanie. Scena bez krzyku. Trzech starszych panów z MI6 pyta go o drobiazgi z Berlina. Blake kłamie perfekcyjnie, ale oni już wiedzą. Oni od miesięcy karmili go fałszywkami i patrzyli, co wypłynie w Moskwie.


Ostatnia linijka filmu to jego prawdziwe przesłuchanie z 1961 roku. Sędzia pyta: "Czy przyznaje się pan do zdrady?". A on odpowiada spokojnie, prawie z ulgą: "Żeby zdradzić, trzeba najpierw należeć. Ja nigdy nie należałem do was".


Cięcie. Moskwa, 2020. 98-letni staruszek w mieszkaniu na przedmieściach ogląda w telewizji wiadomości o Berlinie. Na ekranie ten sam tunel, teraz muzeum. Nikt już nie pamięta jego imienia.


Koniec jest cichy. Nie ma strzałów. Jest tylko szum pustego kabla.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura