Paweł Łęski Paweł Łęski
30
BLOG

Dwie czarne. Karma

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 2

Dwie czarne. Karma.


Nazywam się drugi. Nie sekundant. Drugi.


W Gwardii każdy miał pierwszego. Ja byłem tym drugim, którego się nie liczy. Stąd matka hrabiego Orłowa przyszła do mnie, a nie do pierwszego.


Petersburg, sala bilardowa przy Mochowoj. 1912, może 1913. Kreda, koniak, dym tak gęsty, że kule wydawały się płynąć w mleku.


Orłow nazwał go przy kiju "Ty Polacziok". Powiedział to niedbale, jak się pluje pestką. Pawła Łęskiego antenat nie podniósł głosu. Odłożył kij i powiedział: amerykański.


Zapadła cisza, bo amerykański był gorszy od zwykłego pojedynku. Zwykły to teatr. Amerykański to matematyka. Mosiężny cylinder, dwie kule. Biała żyjesz, czarna idziesz do drugiego pokoju. Los decyduje, nie ręka.


Matka Orłowa złapała mnie w korytarzu. Nie groziła. Położyła na stoliku kopertę. Grubą. Powiedziała tylko: mój syn nie może wyciągnąć czarnej. Ja skinąłem. W Gwardii wszystko było na sprzedaż, tylko honor nie. A i honor, jak się okazało.


Wziąłem jej czarną kulę z czarnego aksamitu. Ciepłą od jej dłoni.


Przed losowaniem podmieniłem białą. W cylindrze były teraz dwie czarne. Identyczne. Gładkie.


Pawła Łęskiego antenat losował pierwszy. Włożył rękę, długo nie wyciągał. Patrzył na Orłowa. Potem otworzył dłoń. Czarna.


Nikt nie krzyknął. Takie były zasady. Kiwnął głową i poszedł do drugiego pokoju. Drzwi zamknęły się cicho.


Orłow odetchnął. Za głośno. Zrozumiałem wtedy, że on wiedział, że matka go kupiła. To było najgorsze. Nie ulga, że żyje. Ulga, że nie musiał sam oszukiwać.


Ja schowałem drugą czarną kulę do kieszeni. Została mi do dziś.


Potem zaczęła się kukułka.


Wiesz co to. Po lutym 1917 ta gra stała się epidemią, ale my graliśmy w nią już wcześniej. Oficer z zawiązanymi oczami, nagant w dłoni, reszta szepcze kuku i chowa się za filarami. Strzelasz na głos. To nie jest gra. To próba, czy Bóg cię ominie.


Ja przestałem słyszeć kuku tylko w sali. Słyszałem je w korytarzu koszar, w stukocie kopyt na Newskim, w tykaniu zegarka. Za każdym razem sięgałem do kieszeni i dotykałem tej drugiej czarnej kuli. Była tam.


Mówiłem sobie, że to przyczyna i skutek. Zabrałem białą kulę ze świata. Więc świat nie ma już białej.


Wybuchła wojna. Wyrzucono nas z pałaców w błoto. Orłow, ja, wszyscy bogaci chłopcy Gwardii dostaliśmy nagle prawdziwe karabiny i prawdziwy front. Już bez sekundantów.


Pod Radzyminem, czy gdzieś tam, szliśmy przez spalony folwark. Niemiecki Maxim odezwał się z chałupy. Orłow biegł pierwszy, jak zawsze chciał być pierwszy. Przecięło go. Upadł tak, że jego szynel wyglądał jak za duży.


Dwa dni później przyjechała ona. Matka. W karecie, której tu nie powinno być. W futrze, którego tu nie powinno być. Sucha, prosta, z twarzą z kamienia. Zapytała zsiadając: co to za wieś?


Żołnierz odpowiedział: Bieliki, jaśnie pani.


Zamarła. Widziałem to. Coś w niej pękło bez dźwięku.


Zapytała: a czyja to wieś?


Żołnierz wzruszył ramionami. A nasz pisarz polowy, Polak, powiedział cicho: niegdyś Łęskich. Teraz to już tylko błoto.


Ona nie spojrzała na syna. Spojrzała na mnie. I ja zrozumiałem, że ona wie, że ja wiem.


Bo Bieliki należały do antenata Pawła. Do rodziny tego Polaczioka, któremu włożyłem do cylindra śmierć.


To nie jest mistyka. To jest geometria. Jeśli w cylindrze są dwie czarne kule, to nieważne kto losuje. Obaj przegraliście już na początku. Ona chciała kupić białą kulę dla syna, a kupiła mu czarną ziemię. Ziemię ofiary.


Wróciłem do okopu i wyciągnąłem tę kulę z kieszeni. Trzymałem ją trzy lata.


Wiesz co jest najbardziej paranoiczne w karmie? Że nie potrzebuje sprawiedliwości. Potrzebuje tylko domknięcia obwodu. Przyczyna szuka skutku jak kula szuka dołka na stole bilardowym. Powoli, ale nieuchronnie.


Ja wciąż mam tę drugą czarną. I czasem w nocy, w Białymstoku, słyszę jak ktoś w pustym pokoju szepcze kuku.


I wiem, że teraz moja kolej losować.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura