Paweł Łęski Paweł Łęski
49
BLOG

TUNEL / KL WARSCHAU

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 6

TUNEL / KL WARSCHAU


Logline: 


W 2019 roku znika hasło Wikipedii - o komorach gazowych w centrum Warszawy. Trop prowadzi do mieszkania pewnej 80-letniej sędzi, która zmarła w 2011 w podejrzanych okolicznościach i która twierdziła, że ma dowody.


Bohaterowie:


1. MARIA TRZCIŃSKA - 80 lat - w filmie widzimy ją w dwóch liniach czasowych. Oficjalnie:

polska sędzia zatrudniona w latach 1974–1996 w Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu  

Autorka książki KL Warschau – obóz zagłady dla Polaków. Człowiek-instytucja, która 30 lat spędziła w archiwach. W 2002 roku stawia tezę, która dzieli Polskę:


Trzcińska twierdziła, że liczba ofiar KL Warschau była dziesięć razy większa oraz że obóz wykorzystywał komory gazowe w tunelach przy stacji kolejowej Warszawa Zachodnia  


2. EWA - 68 lat, przyjaciółka - to ona ją znajduje. To jest scena otwierająca. Realnie:

Ciało Marii Trzcińskiej zostało znalezione w jej mieszkaniu parę tygodni od wyliczonego momentu zgonu  


W innych relacjach środowiskowych powtarza się motyw:

Znaleziono ją martwą w swoim mieszkaniu, zaraz po tym, jak ogłosiła, że jest w posiadaniu bardzo ważnych dokumentów odnośnie obozu KL Warschau, które chce złożyć w depozyt  

W naszym filmie Ewa to była archiwistka z IPN. Ma klucz do mieszkania. Ma też list: "Jakby coś mi się stało, zanieś to na Jasną Górę".


3. ADAM / ICEWHIZ - 30 lat - izraelski edytor Wikipedii. W 2019 odkrywa, że hasło "Warsaw concentration camp" istnieje od sierpnia 2004 i przez 15 lat twierdzi, że w Warszawie było centrum zagłady na 200 000 Polaków. To on uruchamia lawinę.


Świat - dwa obozy w jednym miejscu:

Musimy to cały czas tłumaczyć widzowi. Istniały DWA narracje o tym samym miejscu:


A/ Obóz realny: Filia Majdanka na ruinach getta, 1943-1944, wyzwolony przez batalion Zośka. 7 tys. więźniów, głównie Żydzi z Węgier i Grecji. IPN i Yad Vashem są tu zgodne - komór gazowych nie było. Oficjalna liczba ofiar 4-20 tys.


B/ Obóz Wersja Trzcińskiej - tunel pod Dworcem Zachodnim jako komora gazowa, akta spalone, komory wysadzone. Wersja, która żyła na Wikipedii 15 lat.


Treatment - 3 akty:


AKT I - MIESZKANIE


Grudzień 2011, blok na warszawskim Bródnie. Zima. Ewa nie może dodzwonić się do Marii od tygodnia. Wchodzi z administracją. Mieszkanie zimne. Sędzia leży w fotelu. Na stole: termos z herbatą, okulary, stos teczek przewiązanych sznurkiem - sygnatury GK 179/..., zeznania świadków z lat 70., zdjęcia lotnicze RAF z 1944 roku tunelu przy Zachodniej.


Na kalendarzu zakreślona data: "Jasna Góra - depozyt 27.12". Obok kartka: "Nie ufać kopii cyfrowej".


Policja wpisuje: zgon naturalny, 22 grudnia 2011. Ewa zabiera jedną teczkę. Reszta znika przy opróżnianiu mieszkania. Pochówek po 3 miesiącach, bez honorów, kwatera komunalna.


Cięcie do: Październik 2019, Tel Awiw. Redakcja Haaretz. Na ekranie: "The Fake Nazi Death Camp: Wikipedia's Longest Hoax, Exposed". Artykuł wybucha.


AKT II - WIKIPEDIA


Adam śledzi edycje hasła. Kto je pisał? Użytkownik Halibutt - nieżyjący już rzecznik Wikimedia Polska. Skąd źródła? Książka Trzcińskiej z 2002. Skąd jej źródła? Śledztwo z lat 70., świadkowie, których już nie ma.


Ewa w 2019 czyta artykuł TOI / Haaretz i rozpoznaje nazwisko przyjaciółki jako źródło "najdłuższego hoaxu". Dla niej to nie hoax - to 30 lat pracy przyjaciółki wyśmiane jednym zdaniem:

tezy zostały odrzucone przez Instytut Pamięci Narodowej oraz licznych historyków  

Jedzie do IPN. Archiwista mówi jej: "Pani Mario, tunele były przejezdne przez całą wojnę". Pokazuje jej raport Zygmunta Walkowskiego z 2017 - zdjęcia lotnicze dowodzą, że pociągi jeździły tunelem do końca okupacji, nie było jak go zamknąć.


Ewa zaczyna wątpić. Czy Maria oszalała? Czy celowo zawyżyła liczbę ofiar, bo chciała pomnika dla Polaków w centrum Warszawy? W jej teczce znajduje zdjęcie: tunel, wentylatory. Na odwrocie dopisek Marii: "Wentylatory z lat 70. Wiem. Ale co było wcześniej?".


W tym samym czasie Adam odkrywa, że hoax nie był przypadkiem. Hasło o KL Warschau było używane jako źródło w 12 innych językach, w haśle "Nazi crimes against the Polish nation". Ktoś podał liczbę polskich ofiar do 200 000 - dokładnie tyle, ile zginęło w Powstaniu Warszawskim. Po co? Żeby wyrównać rachunek ofiar?


AKT III - DEPOZYT


Ewa jedzie na Jasną Górę. W klasztornym archiwum nie ma depozytu. Jest tylko list od Marii z 2010: "Boję się, że moje dokumenty zostaną uznane za własność państwową i nigdy nie ujrzą światła dziennego". Okazuje się, że IPN odrzucił jej roszczenia o prawa autorskie jako dotyczące już opłaconej własności państwowej.


Finał dzieje się w tunelu przy Dworcu Zachodnim. 2026 rok. Remont. Ewa i Adam spotykają się tam przypadkiem - ona przyszła złożyć znicz, on robi zdjęcia do artykułu. W tunelu huczą pociągi. Nie ma śladu po komorze.


Adam mówi: "Pani przyjaciółka stworzyła mit. Mit żył 15 lat na Wikipedii, bo każdy chciał wierzyć w prostą historię".


Ewa odpowiada: " To wy stworzyliście mit, że ona kłamała."


Ostatnie ujęcie: Kamera cofa się z tunelu. W cegle ktoś 50 lat temu wydrapał napis: "KL Warschau 1943". Nie wiadomo kto. Prawda i fałsz w tym samym miejscu.


Ton: Zero jump scare'ów. Cały horror jest biurokratyczny. Prawda ginie nie w wybuchu, ale w przypisie, w tłumaczeniu, w braku weryfikacji. To thriller o tym, jak Wikipedia stała się polem bitwy o pamięć, a jedna sędzia, która chciała upamiętnić ofiary, stała się zakładniczką własnej narracji.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj6 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura