Izrael osamotniony?/Haaretz:
(...)Daniel B. Shapiro-
Gracze na całym Bliskim Wschodzie wczytują się w gre symboli. Wizyta prezydenta Trumpa i wiceprezydenta Pence'a w Izraelu była wyrazem silnego poparcia i przyjaźni oraz wiodącej roli Białego Domu w zarządzaniu tymi bliskowschodnimi relacjami.
Sekretarz Stanu przybywający w momencie kryzysu demonstruje jednak coś jeszcze: szczególną koordynację i zdecydowaną czujność amerykańskich i izraelskich sojuszników, aby wspólnie stawić czoła zagrożeniom w czasie rzeczywistym i odstraszać wrogów.
I tak samo wyraźnie, jego nieobecność - kiedy ląduje w stolicach bliskowschodnich oprócz Izraela - przekaże informacje regionowi, że przeciwko Iranowi w Syrii Izrael jest sam. -
Daniel B. Shapiro jest wybitną osobistością w Instytucie Bezpieczeństwa Narodowego w Tel Awiwie. Pracował jako ambasador USA w Izraelu.



Komentarze
Pokaż komentarze