WILNO, Litwa - Na wschodniej flance sojuszu z udziałem Polski i trzech państw bałtyckich Estonii, Łotwy i Litwy rozpoczęły się ćwiczenia wojskowe pod dowództwem USA i z udziałem 18 000 żołnierzy z 19 krajów NATO.
Izrael nie będący członkiem NATO po raz pierwszy weźmie udział w Sabre Strike. Weźmie udział kilkudziesięciu żołnierzy z brygady Spadochroniarzy Sił Obronnych Izraela, poinformował Haaretz.
Rzecznik amerykańskiej armii powiedziała w niedzielę, że " Sabre Strike 18" są manrwrami rozrzuconymi po całym regionie. Będą trwać do 15 czerwca jako "demonstracja zaangażowania i solidarności Sojuszu" w czasie, gdy rosyjskie manewry wojskowe coraz bardziej niepokoją najbliższych członków NATO
Podkreśliła jednak, że Saber Strike "nie jest prowokoniem Rosji".
NATO wysłało około 6000 żołnierzy do krajów bałtyckich i Polski.
Litewskie ministerstwo obrony ogłosiło również rozpoczęcie największego w kraju ogólnonarodowego ćwiczenia "Gromowa burza" z udziałem około 9 000 żołnierzy.
Izrael jest partnerem NATO od 1994 roku. W latach 2010-2016 jego próby otwarcia oficjalnej misji w głównej siedzibie organizacji w Brukseli były powtarzane przez Turcję. We wrześniu 2016 r. NATO uznało oficjalnego ambasadora Izraela za i przyznało Izraelowi stałe biuro.
W sobotę sekretarz generalny NATO stwierdził, że sojusz nie przyjdzie Izraelowi w przypadku ataku ze strony Iranu.
Jens Stoltenberg udzielił wywiadu magazynowi Der Spiegel, gdzie powiedział, że mi Izrael jest partnerem, ale nie członkiem i "gwarancja bezpieczeństwa" NATO nie dotyczy państwa żydowskiego.
Stoltenberg powiedział, że NATO nie uczestniczy w działaniach pokojowych na Bliskim Wschodzie ani w konfliktach w regionie.
Traktat NATO wymaga od sojuszu militarnej obrony państw członkowskich, których jest 28, ale nie partnerów. Mimo to państwa partnerskie regularnie uczestniczą w operacjach NATO, takich jak operacje w Afganistanie i misje morskie w Somalii i na Morzu Śródziemnym.
Izrael prowadzi kampanię informacyjną i działania aby uniemożliwić Iranowi stałą obecność w Syrii i Libanie. (...)


Komentarze
Pokaż komentarze (1)