Paweł Łęski Paweł Łęski
218
BLOG

The Times of Isreal/ Lider polskiej partii: Izrael "w pełni potwierdza" nasze stanowisko w

Paweł Łęski Paweł Łęski Polityka Obserwuj notkę 1

The Times of Isreal/ Lider polskiej partii: Izrael "w pełni potwierdza" nasze stanowisko wobec Holokaustu

Rządzący szef partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński powiedział, że wspólna deklaracja i poprawka powinny położyć kres debacie nad kontrowersyjnym prawem

Przez AGENCJE i ALEXANDER FULBRIGHT

28 czerwca 2018, 2:17 0 


Wpływowy przywódca polskiej partii rządzącej powiedział, że wspólna deklaracja premiera Polski i Izraela "w pełni potwierdza stanowisko Polski" wobec nazistów i powinna zakończyć wrogie debaty nad polskim prawem o mowie o Holokauście.


Deklaracja została opublikowana w środę po tym, jak polscy prawodawcy zmienili ustawę, aby usunąć możliwość więzienia za obwinianie Polaków za zbrodnie nazistowskich Niemiec.


Przywódca PiS Jarosław Kaczyński powiedział portalowi Niezalezna, że celem deklaracji polskiego Mateusza Morawieckiego i izraelskiego Benjamina Netanjahu było "pokazać światu i naszym narodom, że osiągnęliśmy porozumienie w tej sprawie".


Kacyznski ( nie mój błąd) powiedział, że zgadzając się na tę deklarację, władze Izraela "w pełni potwierdzają stanowisko Polski" w sprawie odpowiedzialności Niemiec za Holocaust.


 

Izrael i Polska w czwartek zakończyły zaciekły spór o polskie prawo o Holokauście, a Warszawa zrzuciła kary za obwinianie nazistowskich zbrodni, a Izrael uznał niektóre z polskich tez.


Odczytując wspólne oświadczenie sporządzone między dwoma rządami, premier Benjamin Netanjahu z zadowoleniem przyjął polską decyzję o zmianie ustawy i przyznał ją Izraelowi, który występuje w obronie prawdy.


W przemówieniu w Ministerstwie Obrony w Tel Awiwie Netanjahu mówił o złości wywołanej w Izraelu i innych krajach przez prawo, które wzbudziło obawy, że może zepsuć wolność słowa w sprawie Holokaustu. Podkreślił także znaczenie więzi między oboma krajami.


Te powiązania, jak powiedział, obejmują "wspólną odpowiedzialność za zachowanie pamięci o Holokauście".


"Dla wszystkich jest oczywiste, że Holocaust był bezprecedensową zbrodnią, przestępstwem dokonanym przez nazistowskie Niemcy przeciwko narodowi żydowskiemu, w tym Żydom polskim", powiedział Netaniahu w języku hebrajskim. "Rząd polski wyraził zrozumienie dla znaczenia Holocaustu jako najbardziej tragicznego rozdziału w historii narodu żydowskiego".


 

"Staliśmy za obroną prawdy i spełniliśmy nasz główny obowiązek: zagwarantować historyczną prawdę o Holokauście" - powiedział. "W ten sposób będziemy nadal działać."


Przechodząc na angielski, Netanjahu poprzednio przeczytał dosłownie izraelsko-polskie oświadczenie o odwołaniu prawa, które zawierało ukłon w stronę odrzucenia przez Polskę terminu "polskie obozy śmierci" i "antypolonizmu".


Potępiając "każdy przypadek okrucieństwa wobec Żydów popełnionych przez Polaków w czasie II wojny światowej", oświadczenie odczytane przez Netanjahu podkreśliło rolę niektórych Polaków w ratowaniu Żydów podczas II wojny światowej, w tym polskiego rządu na uchodźstwie.


"Jesteśmy zaszczyceni, pamiętamy bohaterskie działania licznych Polaków, zwłaszcza Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, którzy ryzykowali swoje życie, by ratować Żydów" - powiedział. "Odrzucamy działania mające na celu obwinianie Polski lub narodu polskiego za okrucieństwa popełniane przez nazistów i ich współpracowników różnych narodów".


Uznając krytykę prawodawstwa, Netanjahu podkreślił zaangażowanie obu krajów w niezakłócone badania dotyczące Holocaustu.


"Uważamy, że istnieje wspólna odpowiedzialność za prowadzenie bezpłatnych badań, promowanie zrozumienia i zachowanie zrozumienia i historii Holokaustu", powiedział, kontynuując czytanie z oświadczenia. "Wspieramy wolną i otwartą ekspresję historyczną oraz badania nad wszystkimi aspektami Holokaustu, aby można było prowadzić ją bez obawy przed przeszkodami prawnymi".


Dzięki temu oświadczeniu, ocaleni z Holokaustu i ich rodziny nie będą ścigani za korzystanie z prawa do "wolności słowa i wolności akademickiej" w odniesieniu do Holocaustu.


"Żadne prawo nie może i żadne prawo tego nie zmieni", powiedział, zanim potępił antysemityzm i "antypolonizm".


Silne poparcie Netanjahu dla nowelizacji polskiego prawa było znaczną różnicą od początkowych reakcji w Izraelu do zmienionego ustawodawstwa.


"Uważamy, że właściwym sposobem zwalczania historycznych nieprawidłowości jest wzmacnianie otwartych, bezpłatnych badań i działań edukacyjnych" - powiedział Yad Vashem w oświadczeniu.


Uderzając ostro innym tonem niż Yad Vashem, lider partii Yesh Atid, Yair Lapid, nazwał poprawkę do prawa "złym dowcipem".


Lapid, syn ocalałego z Holocaustu, był jednym z najbardziej zdeklarowanych izraelskich krytyków prawa, który nazwał próbą przepisania historii.


Nowy projekt ustawy został przedstawiony parlamentowi przez premiera Mateusza Morawieckiego, a ustawodawcy przeprowadzili emocjonalną debatę, podczas której członkowie opozycji zaciągali się na stronę Prawo i Sprawiedliwość za to, że uchwalili prawo.


Nowa wersja usuwa przepisy karne i prawdopodobnie pozwoli Polsce naprawić międzynarodową pozycję i relacje z sojusznikami. Jednak Prawo i Sprawiedliwość może również ryzykować utratę wsparcia ze strony nacjonalistycznych wyborców.


Morawiecki starał się wywrzeć pozytywny wpływ na całą sprawę, argumentując, że rezygnując z pierwotnej ustawy, nadal jest ona sukcesem, ponieważ uczynił polską historię wojenną tematem międzynarodowej debaty.


Premier Polski Mateusz Morawiecki:

"Naszym podstawowym celem była walka o prawdę, dobre imię Polski, przedstawienie tego, jak wygląda rzeczywistość, realia II wojny światowej i osiągamy ten cel" - powiedział Morawiecki.


W odpowiedzi na usunięcie kar, lider społeczności żydowskiej Klaudia Klimek powiedziała, że wynik był pozytywny; jednak "jak zwykle ten rząd zniszczył dobre stosunki z Izraelem, Ukrainą i USA i dopiero po uzasadnionej zewnętrznej presji przyznał się do błędu i się zmienił".


Spór z Izraelem wywołał falę antysemickiej retoryki w Polsce, nawet przez członków rządu i komentatorów w mediach publicznych, a także mowę nienawiści skierowaną przeciwko Polakom za granicą.


W kwietniu polska grupa nacjonalistów poprosiła prokuratorów o zbadanie, czy izraelski prezydent Reuven Rivlin złamał prawo podczas wizyty w Polsce.


 

Wiceprezes Ruchu Narodowego, Krzysztof Bosak, powiedział, że wniosek został złożony po tym, jak Rivlin powiedział swojemu polonijnemu odpowiednikowi podczas obchodów w Oświęcimiu, że Polska umożliwiła realizację ludobójstwa w Niemczech.


W lutym Morawiecki powiedział, że obok Polaków, Żydzi byli również odpowiedzialni za popełnienie Holokaustu.


"Oczywiście, to nie będzie karalne, [nie będzie] uważane za zbrodnicze, gdy mówimy, że byli polscy sprawcy, ponieważ byli żydowscy sprawcy, jak byli rosyjscy sprawcy, tak jak byli Ukraińcy; nie tylko niemieckich sprawców ", powiedział Yedioth Ahronoth.


W marcu biuro polskiego prokuratora generalnego określiło ustawę jako częściowo niekonstytucyjną, mówiąc, że jest "dysfunkcyjna", może mieć "wyniki przeciwne niż zamierzone" i może "podważyć autorytet państwa polskiego".

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj1 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka