W związku z komentarzami kilkorga blogerów wskazujących słabości mojej poprzedniej propozycji, pozwalam sobie zaproponować nieco zmienioną ideę upamiętnienia wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej (na czele z Prezydentem Lechem Kaczyńskim).
Ponieważ jak dotychczas nie uzyskaliśmy jasnej deklaracji w sprawie ew. pomnika, proponuję, by - wobec zdjęcia barierek sprzed pałacu prezydenckiego - powołać do życia RUCH OGNIA PAMIĘCI, tzn. stałą wieczorną pokojową manifestację polegającą na spacerowaniu między pałacem prezydenckim a siedzibą Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z zapalonymi zniczami w dłoniach.
Taka forma manifestacji pozwoli uniknąć nieporządków i konfliktów związanych ze stawianiem zniczy w "miejscach niedozwolnych" oraz ograniczy do minimum ew. agresję ze strony osób nie zgadzających się z taką formą manifestowania.
Nieśmy ogień pamięci, dopóki okoliczności katastrofy nie zostaną w pełni wyjaśnione. Stwórzmy ruchomy pomnik katastrofy smoleńskiej.
Co Państwo na to, by pierwsza odsłona akcji nastąpiła dzisiaj o godz. 21:00?
Pozwalam sobie założyć lubczasopismo o nazwie RUCH OGNIA PAMIĘCI. Proszę o opinie (byle nie agresywne, bo inicjatywa nie ma nic wspólnego z agresją).



Komentarze
Pokaż komentarze (22)