Jacek eFlash Małkowski Jacek eFlash Małkowski
67
BLOG

AGO - czyli, jak sprytnie nas skłócono

Jacek eFlash Małkowski Jacek eFlash Małkowski Polityka Obserwuj notkę 12

Jako ewidentny przedstawiciel zoocenozy lokalnego biotopu stwierdzam ze smutkiem, że mój ekosystem, czyli salon24 cierpi. Cierpi z powodu głębokiego pęknięcia wywołanego przez AGO-wars. No, może przesadziłem z tym "głębokim", ale wyczuwalne jest z pewnością. Potwierdza to zapis dyskusji pod ostatnią notką szanownej Pani Specjalistki ds. globalnych negocjacji z klimatem etc., etc., etc. Cała, zainteresowana tematem zoocenoza salonu24 rzuciała się tam sobie do gardeł stosując niewybredne chwyty paszczowe.

W ogóle, to nasza lokalna zoocenoza dzieli się na:

  • osobniki wyznające AGO do stopnia szpuntowania "antyklimatycznych" (dziękuję, Pani Specjalistko!) otworów ciała, które emitują złowrogi CO2,
  • osobniki zwalczające AGO, które demonstracyjnie nabierają co drugi głębszy wdech a następnie zioną prowokacyjnie litrami CO2, chociaż praw do zwiększonej emisji nie wykupili, oraz
  • osobniki niezainteresowane, które emitują CO2 obojętnie i w sposób niezaangażowany, a całą sprawę mają tam, skąd dobywają się, złowrogie ponoć dla natury, dmuchy metanu.

Słowem - pełna homeostaza.

Pojawia się zatem pytanie - kto cierpi skoro "dzień, jak codzień i pyskówki bez zmian"? Ano - Pan cierpi, Pani cierpi, nawet ekosystem, jakoś tam pewnie cierpi o czym świadczy obecność Igora w ramach inkryminowanej dyskusji, jako bezwzględnego arbitra elegantiarum słowa. Słowem - cierpimy...

...

... tylko po co?

...

Jak doszło do tego, że sympatyczny skądinąd temat troski o środowisko naturalne tak nas zantagonizował? Skąd ta zajadłość zoocenu, całe to kąsanie po łydkach, wiszenie u gardzieli i kopanie się po kostkach, w przypadku tematu, który, jak mało który, powinien łączyć - nie dzielić?

Przecież znakomitej większości z zaciekle walczących, dobro środowiska szczerze na sercu leży! Założę się, że papierków na ziemię nie rzucają. Ba! Pewnie nawet źdźbło trawy butem brutala przygięte wyprostują i pogładzą dobrotliwie! I nimbostratusem się wzruszą. Skąd zatem wzięli się ci "antyklimatyczni ekstremiści" z jednej, a "ekofaszyści" z drugiej? Skąd ta zatwardzająca serca nowomowa?

Ano, jak to mówią - jak nie wiadomo o co chodzi, to już wiadomo. Brzytwa Ockhama tnie nieubłaganie i w tym wypadku. W sumie to trochę żenujące, że znowu chodzi o banalne pieniądze. Jednak jeszcze bardziej żenujące jest to, że tak łatwo daliśmy się ogłupić! My wszyscy! Blogerzy dumni i prześwietni!

Stara rzymska zasada - "divide et impera" po raz kolejny okazała się skuteczna. Jakże znakomicie działa na korzyść tych wszystkich, którzy wykorzystują powstałe zamieszanie, i z zapałem nabijają sobie kabzy! Zwróćcie uwagę - dopóki ekologia była ideą pozabiznesową, bez dotowanych instytucji i synekur, prawie wszyscy kibicowali trosce o środowisko. A teraz...?

Ale cóż, żeby rządzić - trzeba dzielić! I to właśnie zrobiono, i to jak sprytnie! Tak sprytnie, że sami już nie zdajemy sobie z tego sprawy - czy to niosąc dumnie sztandar AGO, czy też skacząc po nim z przejęciem. Genialne w swej prostocie!

Zamiast wspólnie troszczyć się o otoczenie w którym żyjemy, pozwoliliśmy zapędzić się na nie-swoje barykady AGO i anty-AGO. Zoocenoza szczerzy się na siebie, ślini i warczy, zwierając się co jakiś czas w zajadłym boju o nie swoje interesy. Trafnie ujął to Lem w "Pamiętniku znalezionym w wannie":

"Ach, Gmach! Racją Gmachu - Antygmach! Antygmach, ach!"

A kasa radośnie brzęczy!.... Jak to na wojnie.

Aleśmy głupi!

Chrześcijanin-katolik. Eklektyczny liberał. Synkretysta. Motto: "Gdy chcesz - szukasz sposobu, gdy nie chcesz - szukasz powodu."     "Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra. Wolność to nie moc czynienia tego, co chcemy, lecz prawo bycia zdolnym do czynienia naszej powinności." John Emerich Dalberg-Acton   Czarny Dekalog Jam jest Egoizm twój, którym cię wywiódł z chrześcijaństwa, z domu niewoli. 1. Miej tylu bogów ilu tylko zapragnie twój Egoizm. 2. Pamiętaj abyś zawsze przywoływał Egoizm twój. 3. Pamiętaj, abyś świętował gdy tylko masz na to ochotę. 4. Czcij tylko siebie. 5. Zabijaj, gdy masz taką wolę. 6. Nie spocznij w poszukiwaniu wszelkich uciech cielesnych. Niechaj NIC nie będzie ci przeszkodą. 7. Gromadź dobra w każdy dostępny sposób. 8. Jeżeli możesz na tym skorzystać - daj świadectwo przeciw każdemu. 9. Żaden związek pomiędzy ludźmi nie będzie ograniczał twego zaspokojenia. 10. Każda rzecz należąca do innego człowieka może być twoja.   ... jak często u Ciebie?   Znaczące...: "Gdybym nie czuł się zobowiązany historycznymi zaszłościami, nie poszedłbym głosować na lewicę, poparłbym Platformę Obywatelską." Jerzy Urban. "Okazuje sie, że zmusiliśmy do milczenia Katarynę, najsłynniejsza polską blogerkę polityczną..." Cezary Michalski. Dziennik. "Występując pod własnym nazwiskiem, mając coś do stracenia, jesteśmy często oportunistyczni, tchórzliwi, 'przebiegli'" Cezary Michalski. Dziennik.   "Ja uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego za chama." "Lech Kaczyński nie panuje nad swoimi urazami i emocjami. Można tylko pogodzić się z tym, że ten bachor biega po całej Europie, szaleje, krzyczy i robi wrzawę. Albo można zachować się jak rodzic i zabrać mu zabawkę. Niestety to dziecko jest prezydentem." poseł PO, Janusz Palikot. "Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały. " poseł PO, Radosław Sikorski.   "Nasza wina wobec niestrudzenie dalej walczących Polaków jest tak wielka, że jej nigdy nie okupimy. Jest to wina, o której nigdy zapomnieć nie będziemy w stanie." major Elliot. New York Herald Tribune, Powstanie Warszawskie.   Moje referencje blogowe ;) "Jak ktoś tak kulturalnie odpowiada, to odchodzi mi zapał do polemiki (i to tak zupełnie na serio). Więc polemizował nie będę, tylko pójdę się wzruszyć. Ale oczywiście się z Tobą zupełnie nie zgadzam." ezekiel

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka