Bardzo ciekawa wypowiedź członka Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych prof. Włodzimierza Marciniaka.
Pokazuje w jakiej panice znajdują się obecnie władze rosyjskie, oraz... jak złudnym jest branie "za dobrą monetę" wszystkiego co, ku naszemu zdumieniu i okrzykom zachwytu w mediach, robi Putin i jego hunwejbini.
Wyświetlenie "Katynia" nie jest gestem przyjaźni lecz oznaką desperecji. Jeszcze jednym rozpaczliwym wierzgnięciem, które ma odsunąć od FSB i Putina jakiekolwiek podejrzenia.
Zachęcam do przeczytania artykułu
P.S. I to na onecie!!! Naprawdę się pogubiły, chłopaki...


Komentarze
Pokaż komentarze (20)