Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk
435
BLOG

Trzyprocentowy wzrost gospodarczy, który niczego nie rozwiązuje

Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk Polityka Obserwuj notkę 14

Trzyprocentowy wzrost gospodarczy, który niczego nie rozwiązuje

1. Wczoraj Główny Urząd Statystyczny ogłosił wstępny szacunek wzrostu gospodarczego w I kwartale 2014 roku i w mediach przychylnych rządowi natychmiast ukazały się komentarze wręcz o przełomie w gospodarce.

Wzrost ten wyniósł 3,4% PKB w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego i złożył się na to: wzrost spożycia ogółem o 1,8 pkt. procentowego (+1,7 pkt proc. spożycie indywidualne i +0,1 pkt. proc. spożycie publiczne); dodatni wpływ akumulacji wyniósł 1,1 pkt. proc (popyt inwestycyjny +1,2 pkt. proc. i -0,1 pkt. proc. przyrostu zapasów) i wpływ eksportu netto (wyniósł + 0,5 pkt. proc).

Niestety wszystko wskazuje na to, że rząd Tuska doprowadził do tego, że polska gospodarka będzie teraz rozwijała się w tempie około 2,5-3,5% PKB rocznie, a taki wzrost jak wiadomo, nie rozwiązuje żadnych naszych problemów, nie podnosi poziomu życia większości Polaków, nie tworzy stabilnych, nowych miejsc pracy, wręcz zmniejsza z roku na rok poziom zatrudnienia w gospodarce.

2. Przypomnijmy także, że Donald Tusk przejmując władzę na jesieni 2007 roku z rąk Jarosława Kaczyńskiego, przejmował rozpędzoną gospodarkę, o wzroście wynoszącym aż 6,8% PKB.

Jeszcze w 2008 roku to rozpędzenie, dało średnioroczny wzrost gospodarczy wynoszący blisko 5% PKB, a później był już zjazd po równi pochyłej do poziomu 0,5% PKB w I kwartale 2013 roku.

Kolejne kwartały były już nieco lepsze ale cały rok 2013 pod względem poziomu wzrostu PKB, był jednym z najgorszych w ostatnim 20-leciu.

Rok 2014 jak widać po wynikach I kwartału, zapowiada się trochę lepiej, wreszcie ruszyły inwestycje w tym głównie prywatne ale jak się wydaje jest w tym wzroście główna zasługa niskiej bazy, ponieważ przez blisko 2 lata odnotowywaliśmy ujemny wpływ inwestycji na wzrost PKB.

3. Oczywiście od rządzących i wspierających ich ekspertów słyszymy, że ten poziom wzrostu PKB, to skutek kryzysu w strefie euro, choć wszyscy doskonale wiedzą, że tzw. wskaźnik eksportu netto, wpływa na polskie PKB średniorocznie zaledwie w 1/3, a w 2/3 o tym wzroście stanowią czynniki krajowe, takie jak konsumpcja i inwestycje.

Natomiast na kształtowanie się poziomu konsumpcji i inwestycji, decydujący wpływ mają decyzje rządowe, a te od kilku lat wręcz szkodzą obydwu tym składnikom wzrostu PKB.

Wręcz zadziwiający, był notowany od blisko 2 lat spadek inwestycji publicznych (wg. projektu budżetu będzie on także kontynuowany w 2014 roku), w sytuacji kiedy do Polski w latach 2007-2013 „weszło” około 400 mld zł środków z budżetu UE.

4. Należy w tym miejscu przypomnieć, że pod koniec 2013 roku Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), opublikował raport dotyczący wzrostu gospodarczego w krajach Europy Centralnej, Wschodniej i Południowowschodniej w latach 2013-2017, z którego wynika, że potencjalny średnioroczny poziom wzrostu gospodarczego w Polsce wyniesie od 2,5 do 3%.

Niestety MFW potwierdza to co od kilku lat jest widoczne w naszym kraju gołym okiem, rząd Tuska wpędził polską gospodarkę w pułapkę średniego wzrostu i wszystko wskazuje na to, że przez najbliższe kilka lat z niej nie wyjdziemy.

5.Tak poziom wzrostu gospodarczego w sytuacji kiedy już w 2014 roku ma rozpocząć się realizacja projektów w ramach nowej perspektywy finansowej, w której Polska ma uzyskać blisko 500 mld zł środków unijnych, jest wręcz zatrważający.

Niestety nie ma w Polsce ciągle poważnej debaty dotyczącej wymienionych wyżej i innych strategicznych problemów, a rządzący Polską od blisko 7 lat prominentni politycy z Platformy i PSL-u, nie chcą w ogóle na ten temat rozmawiać.

Im jest dobrze, teraz znowu obiecują, że przy pomocy środków europejskich z nowego budżetu UE na lata 2014-2020 rozpędzą gospodarkę ale, że miliony młodych Polaków nie widzą swoich szans rozwojowych w Polsce, i znowu masowo wyjeżdżają z naszego kraju (w 2013 wyjechało ich znowu około 500 tysięcy), ich w ogóle nie interesuje.

 

Dr nauk ekonomicznych, Poseł na Sejm RP obecnej kadencji

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka